<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kanownia.pl</title>
	<atom:link href="http://kanownia.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kanownia.pl</link>
	<description>Growing old is mandatory.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 22:01:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>O lekach znowu ja&#8230;</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 21:01:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=821</guid>
		<description><![CDATA[Blisko dwa miesiące temu wkurzałem się tutaj na podwyżkę leków i snułem swoje czarne wizje dotyczące kolejnych przetasowań leków refundowanych, które miały wejść w życie 1 stycznia 2012 roku. Dzień ten nastąpił, nowe listy weszły, media narobiły szumu, a ja z receptą podreptałem do apteki, uprzednio sobie usztywniając kolana żeby się pode mną nie ugięły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Blisko dwa miesiące temu wkurzałem się tutaj na podwyżkę leków i snułem swoje czarne wizje dotyczące kolejnych przetasowań leków refundowanych, które miały wejść w życie 1 stycznia 2012 roku. Dzień ten nastąpił, nowe listy weszły, media narobiły szumu, a ja z receptą podreptałem do apteki, uprzednio sobie usztywniając kolana żeby się pode mną nie ugięły gdy usłyszę cenę. Nie ugięły, chociaż nie dzięki mojemu patentowi.<span id="more-821"></span></p>
<p>Mimo wcześniejszych obaw, horrendalnej podwyżki cen leków nie zauważyłem. Zauważyłem natomiast że teraz we wszystkich aptekach, leki refundowane mają być sprzedawane w tej samej cenie. To dobrze, bo Nimesil kupowany w aptece w Katowicach miał na naklejce ponad 30zł, a po refundacji 20 złotych z groszami. Czyli świetna cena dla apteki. Świetna, bo ten sam lek w aptece w Słupsku kosztował mnie (tydzień później) niewiele ponad 11zł. Teraz natomiast we wszystkich aptekach obowiązuje jedna cena &#8211; 9,42zł. Możecie sobie wyobrazić moje zaskoczenie, gdy dowiedziałem się że coś w tym kraju jednak potaniało. Niestety, już na przykład ketonal forte który stosuję na zmianę z nimesilem, podrożał do 8,47zł. Ponadto w dalszym ciągu nie są refundowane Mydocalm i Myopam, a nawet wycięto refundowany wcześniej (i dziadowski) Baclofen. Na moje oko nie widzę na liście żadnych leków rozkurczających, ale przecież nie kończyłem farmacji, więc mogę się mylić. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że poza przeciwbólowymi nie widzę na liście <span style="text-decoration: underline;">moich</span> leków.</p>
<p>A gdy już zacznę się bać że nie dam rady finansowo z powodu leków rozkurczających właśnie, wtedy dopiero zacznie być wesoło. Wystarczy spojrzeć co na liście leków refundowanych jest zamieszczone z przeciwlękowych. Specjalnie dla leniwych zamieszczam ją poniżej:</p>
<table width="136" border="0">
<tbody>
<tr>
<td style="text-align: center;">PDF</td>
<td style="text-align: center;">Google Docs</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/leki-refundowane-01-2012.pdf" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-824" title="" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/Adobe-PDF-Document-icon.png" alt="" width="42" height="48" /></a></td>
<td><a href="https://docs.google.com/open?id=0B3gHXu0L7ivtZmI1YTgyM2YtOWQ4ZS00ZWUxLTljNzItNjZmYjE5YjI5MzBi" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-825" title="" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/Google_docs_Icon.png" alt="" width="48" height="48" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>The Undergarden</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 14:03:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Games]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=730</guid>
		<description><![CDATA[Raz na jakiś czas trzeba oderwać się od masowego mordowania ludzi, zwierząt oraz obcych i odprężyć się przy jakimś lżejszym, bardziej uspokajającym tytule. Tym razem padło na&#8230; Nie wiem co mnie podkusiło żeby sięgnąć akurat po ten tytuł &#8211; chyba na stare lata wykształciłem w sobie słabość do mrugających światełek i ładnych kolorów. Powiem jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Raz na jakiś czas trzeba oderwać się od masowego mordowania ludzi, zwierząt oraz obcych i odprężyć się przy jakimś lżejszym, bardziej uspokajającym tytule. Tym razem padło na&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-731" title="undergarden_logo" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/undergarden_logo.png" alt="" width="400" height="100" /><span id="more-730"></span><br />
Nie wiem co mnie podkusiło żeby sięgnąć akurat po ten tytuł &#8211; chyba na stare lata wykształciłem w sobie słabość do mrugających światełek i ładnych kolorów. Powiem jednak szczerze że nie żałuję, ponieważ gra ta spełniła wszystkie moje oczekiwania &#8211; ale może lepiej po kolei.</p>
<h3>O co w tym chodzi?</h3>
<p><img class="alignright size-full wp-image-745" title="undergarden_char_green" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/undergarden_char_green.png" alt="" width="156" height="200" />No więc w grze wcielamy się w kolorowe, latające, wyszczerzone, rogate coś, zapylające wszystko na swojej drodze, ze szczególnym uwzględnieniem drzewek i kwiatków. Czyli taka podziemna pszczółka Maja z kosmosu. Nie morduje się tu bezbronnych, ani nawet uzbrojonych po zęby stworzeń, nie strzela, nie ściga z czasem. Jedynym celem jest zapylenie tego całego kolorowego tałatajstwa.<br />
W związku z tym, jeśli czytają to jacyś rodzice, ta gra nadaje się idealnie dla małych dzieci. Potwierdza to klasyfikacja PEGI, wskazująca docelowego odbiorcę w wieku od lat trzech wzwyż.</p>
<h3>Kolorz&#8230; priti kolorz&#8230;</h3>
<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen01.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-750" title="Pszczółka Maja vel Teletubiś" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen01-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a>No to skoro już wiemy o co w tym chodzi, zerknijmy jak to wygląda. Muszę przyznać że dość ładnie. Gra pomimo tego że jest pod kątem obsługi platformówką (z braku lepszego określenia) w dwóch wymiarach, wyświetla środowisko w wymiarach trzech.</p>
<blockquote><p><em style="font-size: 10px;">&gt;&gt; W tym miejscu miałem bezproduktywnie bełkotać na temat grafiki, tylko po to żeby zapchać miejsce. Na szczęście poczułem się lepiej i mi przeszło. W związku z powyższym odsyłam do załączonych screenów i trailera. &lt;&lt;</em></p></blockquote>
<table width="100%" border="0" cellspacing="5">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen02.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-760 aligncenter" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen02-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-91.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-762 aligncenter" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-91-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td style="text-align: left;"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-92.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-763 aligncenter" title="The Undergarden screen 3" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-92-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-21-11-96.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-769" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-21-11-96-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-18-00-02-18-40.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-770" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-18-00-02-18-40-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-10.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-796" title="The Undergarden screen 10" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-10-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-11.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-797" title="The Undergarden screen 11" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-11-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-12.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-798" title="The Undergarden screen 12" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-12-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-13.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-799" title="The Undergarden screen 13" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-13-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-14.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-801" title="The Undergarden screen 14" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-14-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-15.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-802" title="The Undergarden screen 15" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-15-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-16.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-803" title="The Undergarden screen 16" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-16-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><object width="540" height="337" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/Cs_od6W5gSg?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="540" height="337" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube-nocookie.com/v/Cs_od6W5gSg?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<h3>A na jakim sprzęcie?</h3>
<p>System: Windows® XP SP2, Windows Vista®, Windows® 7<br />
Procesor: Intel® Core™2 Duo E4300 lub AMD Athlon X2 3800+ lub szybszy<br />
Pamięć RAM: 1 GB<br />
Karta graficzna: ATI Radeon X1650, Intel GMA HD 733mhz, NVIDIA GeForce 7600 lub szybsza<br />
DirectX®: 9.0c<br />
Dysk twardy 1 GB wolnej przestrzeni<br />
Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX® 9.0c</p>
<p>Czyli prawie każdy dzisiejszy domowy komp powinien w zasadzie sprostać tym wymaganiom bez większych problemów.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Gra jest dość odprężająca i bez przemocy, co (przynajmniej w teorii) czyni z niej idealną pozycją dla najmłodszych. W chwili kończenia tego wpisu jest do nabycia na platformie <a href="http://store.steampowered.com/app/9980/" target="_blank">steam</a> za 9,99€, czyli po naszemu mniej niż 50zł. Czy jest to przystępna cena za przyjemną grę która nie wymaga mordowania niewinnych przechodniów? Moim zdaniem tak.<br />
Oceniam na <strong class="rating"></strong>&nbsp;5/5&nbsp;<img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" />&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tanie państwo?</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2011 20:52:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=813</guid>
		<description><![CDATA[Dawno mnie nie było tutaj, bo i dawno nic nie zirytowało mnie tak bardzo żeby o tym wspominać, a jednocześnie na tyle mało żeby nie zgorszyć botów i innych właściwych temu blogowi autochtonów. Żaliblog obrastał więc w kurz, aż tu nagle&#8230; BAM! Rząd nasz i administracja postanowili znowu oszczędzać na wszystkim, oprócz nich samych. Podwyżkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno mnie nie było tutaj, bo i dawno nic nie zirytowało mnie tak bardzo żeby o tym wspominać, a jednocześnie na tyle mało żeby nie zgorszyć botów i innych właściwych temu blogowi autochtonów. Żaliblog obrastał więc w kurz, aż tu nagle&#8230; BAM! Rząd nasz i administracja postanowili znowu oszczędzać na wszystkim, oprócz nich samych. Podwyżkę benzyny zniosę, bo nie jeżdżę. Podwyżkę akcyzy na alkohol zniosę, bo od dawna nie piję. Akcyzę na tytoń też przeżyję, bom nałóg ogromny. Jednakże tym razem z okazji nadchodzącej z nowym rokiem podwyżki płacy minimalnej, postanowili pogmerać w czymś w czym moim zdaniem nie powinni i obiecują więcej. Podnieśli ceny leków refundowanych, a tego już po prostu nie zdzierżę.</p>
<p><span id="more-813"></span></p>
<p>Od kilku miesięcy mam tą wątpliwą przyjemność, leczyć przypadłość zwaną dyskopatią. W dużym skrócie, żebym mógł jako tako się przemieszczać, muszę w ciągu miesiąca wydać około 100zł na leki przeciwbólowe i rozkurczające. To znaczy musiałem, bo 16 listopada zaczęły obowiązywać nowe stawki leków refundowanych. Mam dodatkowo ten problem, że mój organizm bardzo szybko się przyzwyczaja do leków, przez co muszę brać coraz większe dawki, albo rotować kilka zestawów. Pierwsza opcja jest zła bo ostatecznie oznacza przedawkowanie (nic przyjemnego), a druga też do fajnych nie należy, bo taki np. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tetrazepam" target="_blank">Myopam</a> refundowany nie jest, więc kosztuje (zależnie od apteki) 20-30zł za paczkę. Zresztą przedawkowanie mnie i tak tydzień temu dopadło, przez co w dalszym ciągu staram się wrócić do &#8222;normy&#8221;, czyli koślawego przemieszczania się o lasce, zamiast czołgania bez sił po 15 metrach. Ale odbiegam od tematu.<br />
Moje przećpanie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Baclofen" target="_blank">Baclofenem</a> sprawiło że dostałem przy wypisie z izby przyjęć receptę na nowy zestaw leków. Ponieważ było już po 16 listopada (i byłem jeszcze ostro struty), na nogach jak z waty udałem się do apteki żeby usłyszeć cenę studwudziestukurwazłotych! Po refundacji! Cóż miałem robić &#8211; podziękowałem, wyszedłem i od niedzieli jestem bez leków, bo mnie najzwyczajniej w świecie na taki wydatek trzy razy w miesiącu nie stać. Natomiast wkurw mnie łapie straszny, gdy słyszę że w styczniu ma być jeszcze jedna podwyżka i nikt nie jest mi w stanie powiedzieć czym to jest powodowane. Podejrzewam zresztą że nie mnie jednego.</p>
<p>Rewolucje w tym kraju krwią zraszała szlachta i chłopi, cywile i wojskowi. Obawiam się jednak że zbliża się dzień kiedy w Polsce nastąpi powstanie emerytów i rencistów. Marsz przeciwko władzy (każdej i jakiejkolwiek), ludzi zbolałych, zmęczonych życiem, bez perspektyw lepszej przyszłości w demokratycznym ustroju. Być może będzie to wyglądać śmiesznie i paradoksalnie &#8211; mury ludzi o kulach i laskach, przetykany inwalidami pod tlenem i na wózkach inwalidzkich, wyrywających brukowce i ścierających się z policją. Mnie jednak ta wizja smuci. Wielu z tych ludzi to dawni wojskowi (już i tak bardzo rozgoryczeni), myśliwi i przedstawiciele wielu innych profesji mogących się pochwalić dość niebezpiecznymi umiejętnościami, a często nawet posiadaniem pozwolenia na broń. Smuci mnie jeszcze bardziej, gdy pomyślę że dla nich nie będzie miało znaczenia czy wygrają, czy umrą, w kraju bez perspektyw gdzie eutanazja jest zbrodnią&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sądu Ostatecznego dzień trzeci</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 May 2011 23:10:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=794</guid>
		<description><![CDATA[Ciągle brak zombie i innych nadnaturalnych atrakcji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciągle brak zombie i innych nadnaturalnych atrakcji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sądu Ostatecznego dzień drugi</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/05/23/sadu-ostatecznego-dzien-drugi/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/05/23/sadu-ostatecznego-dzien-drugi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 May 2011 22:12:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=785</guid>
		<description><![CDATA[Obudziłem się. Ze zwykłym bólem biodra wstałem. Zjadłem talerz odsmażonych ziemniaków. Obejrzałem najnowszy odcinek &#8222;Doctor Who&#8221;. Dokończyłem czytanie &#8222;Pomniejszych bóstw&#8221;. Bardzo luźno porozmawiałem ze znajomą na skype &#8211; twierdzi że też jeszcze nie spotkała żadnego zombie. Wydrukowałem na jutro świeżą porcję rachunków i zjadłem miseczkę lodów z czereśniami. Dzisiaj podłoga też wibrowała, ale z tych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obudziłem się. Ze zwykłym bólem biodra wstałem. Zjadłem talerz odsmażonych ziemniaków. Obejrzałem najnowszy odcinek <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Doctor_Who" target="_blank">&#8222;Doctor Who&#8221;</a>. Dokończyłem czytanie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomniejsze_b%C3%B3stwa" target="_blank">&#8222;Pomniejszych bóstw&#8221;</a>. Bardzo luźno porozmawiałem ze znajomą na skype &#8211; twierdzi że też jeszcze nie spotkała żadnego zombie. Wydrukowałem na jutro świeżą porcję rachunków i zjadłem miseczkę lodów z czereśniami.<br />
Dzisiaj podłoga też wibrowała, ale z tych samych przyczyn co wczoraj, więc póki co trzęsień ziemi też brak.<br />
Zjadłem w ramach kolacji kanapki ze szczypiorkiem i zacząłem czytać <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Panowie_i_damy" target="_blank">&#8222;Panowie i damy&#8221;</a>, w akompaniamencie ścieżki dźwiękowej z &#8222;NightSky&#8221;. W międzyczasie drobny przeciąg zmusił mnie do zamknięcia okna.<br />
Czyli kolejny dzień minął bez żadnych atrakcji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/05/23/sadu-ostatecznego-dzien-drugi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sądu Ostatecznego dzień pierwszy</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/05/22/sadu-ostatecznego-dzien-pierwszy/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/05/22/sadu-ostatecznego-dzien-pierwszy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 May 2011 22:12:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=772</guid>
		<description><![CDATA[Obudziłem się. Ze zwykłym bólem biodra wstałem. Dokończyłem oglądanie finału &#8222;The Mentalist&#8221;. Obejrzałem finał &#8222;Supernatural&#8221;. Zjadłem trzy banany &#8211; nie finalne, bo jeszcze kilka zostało. Póki co mojego domu nie nawiedził wkurwiony Jezus, tylko wkurwiony sąsiad. Zakładam że mesjasz przychodząc ponownie raczej nie przybrałby kształtu dyrektora gimnazjum, chcącego sprawdzić saldo swojego konta, wkurwionego na zakupowy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obudziłem się. Ze zwykłym bólem biodra wstałem. Dokończyłem oglądanie finału &#8222;The Mentalist&#8221;. Obejrzałem finał &#8222;Supernatural&#8221;. Zjadłem trzy banany &#8211; nie finalne, bo jeszcze kilka zostało. Póki co mojego domu nie nawiedził wkurwiony Jezus, tylko wkurwiony sąsiad. Zakładam że mesjasz przychodząc ponownie raczej nie przybrałby kształtu dyrektora gimnazjum, chcącego sprawdzić saldo swojego konta, wkurwionego na zakupowy szał małżonki. Na razie też <a title="boli.blog.pl" href="http://2.bp.blogspot.com/_d7cws1lFj0g/TN4FV0XyF_I/AAAAAAAAAOg/BQQgUE9DXxw/s1600/zombies2.png" target="_blank">zombie</a> można zaobserwować tylko <a title="boli.blog.pl" href="http://3.bp.blogspot.com/_d7cws1lFj0g/TN4F8RqpsEI/AAAAAAAAAOo/zgxNfGCaET4/s1600/zombies1.png" target="_blank">w newsach TV</a>.<br />
Poza tym skończyłem (ponownie) czytać <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawa_czarownic" target="_blank">&#8222;Wyprawę czarownic&#8221;</a> Terry&#8217;ego Pratchett&#8217;a i zacząłem <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomniejsze_b%C3%B3stwa" target="_blank">&#8222;Pomniejsze bóstwa&#8221;</a> &#8211; w międzyczasie wypiłem też dwa kubki herbaty i zjadłem kanapki z serem. Zjadłem kolejne dwa banany i udzieliłem przez skype absolutnie nieprzydatnej porady w temacie zalanej klawiatury w laptopie.</p>
<p>Zjawisk nadnaturalnych brak.</p>
<p>P.S.<br />
Owszem, wibrowała mi dzisiaj podłoga pod nogami, ale nie było to jedno z zapowiadanych magicznych trzęsień ziemi, tylko lokalny kretyn cierpiący na przerost głośników.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/05/22/sadu-ostatecznego-dzien-pierwszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezioro&#8230; czego?!</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/04/09/jezioro-czego/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/04/09/jezioro-czego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Apr 2011 02:36:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Humor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=724</guid>
		<description><![CDATA[No&#8230; to jest z pewnością miejscowość, która może się poszczycić rekordową liczbą wypadków samochodowych wśród przyjezdnych&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/wilsford-cum-lake.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-725" title="wilsford-cum-lake" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/wilsford-cum-lake-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a>No&#8230; to jest z pewnością miejscowość, która może się poszczycić rekordową liczbą wypadków samochodowych wśród przyjezdnych&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/04/09/jezioro-czego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najdroższa kropka świata powraca&#8230;</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/04/08/najdrozsza-kropka-swiata-powraca/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/04/08/najdrozsza-kropka-swiata-powraca/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2011 16:06:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=717</guid>
		<description><![CDATA[Wiele wiele lat temu, w dziwnym kraju zwanym Polską, pewien bank postanowił wywalić ciężkie miliony na zmianę niebieskiej kropki w swoim logo na pomarańczową. Z powodu tej małej modyfikacji kropki, bank musiał wymienić wszystko na czym widnieje jego logo z niebieską kropką. Wszystko. Druki bankowe, wizytówki, nadruki na bankomatach, karty płatnicze&#8230; a ponieważ tym bankiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/logo_pko_bp.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-718" title="Stare logo PKO B.P." src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/logo_pko_bp-150x72.jpg" alt="" width="150" height="72" /></a>Wiele wiele lat temu, w dziwnym kraju zwanym Polską, pewien bank postanowił wywalić ciężkie miliony na zmianę niebieskiej kropki w swoim logo na pomarańczową. Z powodu tej małej modyfikacji kropki, bank musiał wymienić wszystko na czym widnieje jego logo z niebieską kropką. Wszystko. Druki bankowe, wizytówki, nadruki na bankomatach, karty płatnicze&#8230; a ponieważ tym bankiem było &#8222;PKO B.P.&#8221;, zmiany nie zakończyły się na centrali i oddziałach, ale musiały też objąć jego niezliczone ajencje/agencje. Mnóstwo ludzi było tym wkurwionych. Niektórzy nawet straszyli powieszeniem decydentów za jaja i za niegospodarność. Ostatecznie czy kogoś powiesili lub wywalili nie wiem. Wiem natomiast że ludzie się przyzwyczaili do nowej pomarańczowej kropki, a niektórzy nawet (jak ja) zdążyli ją polubić. Aż tu nagle&#8230;<span id="more-717"></span></p>
<h3>kwiecień 2011</h3>
<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/PKO_new.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-719" title="PKO_new" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/04/PKO_new-150x176.jpg" alt="" width="150" height="176" /></a>&#8230; kropka znowu atakuje. Znowu będą wywalane jeszcze większe pieniądze (inflacja przecież), bo ktoś stwierdził że kropka powinna być czerwona, bo symbolizuje lepiej &#8222;polskość&#8221;. Przepraszam bardzo, ale jaką &#8222;polskość&#8221;?! Przecież całe cholerne logo jest stylizowane na skarbonkę. Pierdoloną kurwa skarbonkę! A cała kropeczka dawno temu była tam, tylko dlatego że symbolizowała monetę wpadającą do skarbonki! Moneta, skarbonka, oszczędzanie, &#8222;Powszechna Kasa Oszczędności&#8221;? Czy to zbyt skomplikowany przekaz? Musimy dopierdalać do tego &#8222;polskość&#8221;? Poza tym wydaje mi się że nawet najbardziej zagorzali nacjonaliści, zgodzą się z tym że czerwona kropka prędzej symbolizuje okres w kalendarzu, niż &#8222;polskość&#8221;, a pomarańczowa przynajmniej bardziej się z monetą kojarzyła.<br />
No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak odrobinkę współczuć wszystkim klientom &#8222;PKO B.P.&#8221;, świadomości że to z właśnie ich kieszeni i oszczędności będzie ta czerwona &#8222;polskość&#8221; finansowana. Ale tylko odrobinkę, bo chwilę później wskoczy samozadowolenie. Bo swoje kontakty z tym bankiem już dawno zerwałem.</p>
<p>Trzeba szczerze przyznać że w tym ujęciu postanowili zmienić trochę więcej niż tylko kropkę. Logo jest wypełnione gradientem (łał), a i zmienili czcionkę mu towarzyszącą. Mimo to dalej twierdzę że jest to zabieg który mi przypomina nakładanie makijażu na zwłoki w zaawansowanym stadium rozkładu. Bo w tym banku z zewnątrz może i ładnie, ale pod spodem robaki i zgnilizna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/04/08/najdrozsza-kropka-swiata-powraca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gorzka słodycz</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/03/19/gorzka-slodycz/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/03/19/gorzka-slodycz/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 21:40:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=704</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj dostałem kopa w jajka. Niby nic nadzwyczajnego przy tym co wypisuję, gdyby nie to że zapłaciłem za niego i jeszcze powiedziałem &#8222;dziękuję&#8221;. Cukier za 5,40zł! Czy tych ludzi już całkiem popierdoliło? Skąd ta podwyżka? Bo podobno za mało cukru się sprzedaje. No to zajebisty pomysł &#8211; za mały zysk z towaru, to trzeba podnieść [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/cukier-krzepi.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-705" title="cukier-krzepi" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/cukier-krzepi-150x206.jpg" alt="" width="150" height="206" /></a>Dzisiaj dostałem kopa w jajka. Niby nic nadzwyczajnego przy tym co wypisuję, gdyby nie to że zapłaciłem za niego i jeszcze powiedziałem &#8222;dziękuję&#8221;. Cukier za 5,40zł! Czy tych ludzi już całkiem popierdoliło? Skąd ta podwyżka? Bo podobno za mało cukru się sprzedaje. No to zajebisty pomysł &#8211; za mały zysk z towaru, to trzeba podnieść cenę. Naprawdę genialny.<br />
Ale dlaczego za mało cukru się sprzedaje? Czy popyt zmalał? Nieszczególnie. Większość społeczeństwa mając w perspektywie gorzkość w gębie, poczyni jednak kroki żeby sobie życie i kubeczki smakowe osłodzić. Najlepiej cukrem, bo cukier (jak wszyscy dobrze wiemy) krzepi. Czyli generalnie ludzie bardzo chętnie by kupowali więcej cukru.<span id="more-704"></span></p>
<p>Ale nie kupują. Dlaczego?! Oczywista odpowiedź nie wydała się tak oczywista debilom odpowiedzialnym za podwyżkę, a może objawiła się im jako zbyt oczywista, a co za tym idzie nieprawdziwa. Nie, przecież musi być jakaś inna przyczyna poza i tak już wysoką ceną polskiego cukru. Może żydo-masońsko-faszystowsko-papuaski spisek&#8230; Tak! To pewnie to! Papuasi siłą powstrzymują Polaków od kupowania polskiego cukru! Pod bronią! I granatami!<br />
Nie wiem &#8211; może nawet nasza banda debili wybrała się na zbrojne poszukiwania krwiożerczych, masońskich Papuasów. W każdym razie nie znaleźli bo spisku nie ma, a przyczyną spadku sprzedaży cukru było tylko to, że był drogi. Oczywiście nasza banda odpadów genetycznych nie mogła wymyśleć prostszego rozwiązania polegającego na obniżeniu ceny. Więc teraz jest kurewsko drogi. Ekonomem nie jestem, ale rynek towarów codziennego użytku rządzi się chyba dość prostymi prawami? Obniżenie ceny produktu którego ludzie i tak używają, skutkuje tym że zamiast słodzić oszczędnościowo pół łyżeczki na kubek, ludzie zaczynają słodzić tak jak lubią. Czyli dwie łyżeczki, albo nawet cztery lub dwanaście na naparstek. Bo teraz stać ich żeby kupić go więcej i częściej. Ale takie myślenie wymaga IQ jednak ciut wyższego niż 45. A wszystko to bo polski cukier się za słabo w kraju sprzedaje.</p>
<p>Obawiam się jednak że skutek tych działań będzie odwrotny od zamierzonego przez tą bandę genetycznie upośledzonych oszołomów. Ludzie zaczną importować cukier. W zasadzie to już zaczęli, chociaż na razie niemrawo i indywidualnie. Drobna wycieczka do pięknych o tej porze roku Czech, skutkuje cukrem za 1,80zł. Polskim cukrem. Oż kurwa&#8230;<br />
Dla porównania wyprawa za granicę niemiecką, skutkuje cukrem za 80 centów. Czyli ile? Moment&#8230; to tu, przesunąć przecinek, to do potęgi&#8230; Mniej więcej dwa złote i pięćdziesiąt groszy (2,50zł). Za kilogram cukru. Niektórzy mogli się spotkać z następującym zjawiskiem: dawniej Polak na emigracji wywoził cukier do Irlandii, bo tak było taniej niż kupując go na miejscu. W tej chwili kilogram cukru w Cork, kosztuje 85 centów. Czyli jakieś 3,40zł. Więc role się odwróciły i teraz Polacy będą cukier przywozić z Irlandii. Tylko czekać aż któraś sieć marketów widząc zyski z cukru lecące na pysk, postanowi wykorzystać te różnice w cenie i sprzedawać nam cukier niemiecki. Albo polski, tylko że z Czech. Ja stawiam na Lidl.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/03/19/gorzka-slodycz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>nVidia GeForce GT 240 vs GT 430</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/03/10/nvidia-geforce-gt-240-vs-gt-430/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/03/10/nvidia-geforce-gt-240-vs-gt-430/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2011 23:49:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komputery]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=618</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj z konieczności mamy test kart graficznych. Pierwszym zawodnikiem jest karta na układzie GT 240 &#8211; nie jest to najświeższa produkcja. Drugim zawodnikiem jest dziecko w miarę nowej generacji, GT 430. Teoretycznie powinny móc pochwalić się zbliżoną wydajnością. Możliwe że nawet pewną przewagą ze strony GT 240, ponieważ seria 400 jest znana z osiągów słabszych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright size-thumbnail wp-image-621" title="GeForce_Logo" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/GeForce_Logo-150x144.png" alt="" width="150" height="144" />Dzisiaj z konieczności mamy test kart graficznych. Pierwszym zawodnikiem jest karta na układzie GT 240 &#8211; nie jest to najświeższa produkcja. Drugim zawodnikiem jest dziecko w miarę nowej generacji, GT 430. Teoretycznie powinny móc pochwalić się zbliżoną wydajnością. Możliwe że nawet pewną przewagą ze strony GT 240, ponieważ seria 400 jest znana z osiągów słabszych niż w poprzedniej generacji. Tyle teorii. Prawdziwe pytanie brzmi: jak sobie radzą w rzeczywistości?<span id="more-618"></span></p>
<h3>Platforma testowa</h3>
<p>Najpierw słów kilka o konfiguracji komputera na którym przeprowadzane były testy, żeby nie było żadnej mowy o szachrajstwie.</p>
<ul>
<li>Płyta główna: <a href="http://www.gigabyte.pl/products/page/mb/ga-ep45-ds3l_10/">GA-EP45-DS3L</a></li>
<li>Procesor: Intel Pentium Dual Core <a href="http://ark.intel.com/Product.aspx?id=33925">E2200</a> @ 2,2GHz</li>
<li>RAM: 2x 1024MB DDR2 Kingston w trybie Dual Channel</li>
<li>Dysk systemowy: 40GB Seagate <a href="http://www.seagate.com/ww/v/index.jsp?vgnextoid=fffb5a802efbd010VgnVCM100000dd04090aRCRD&amp;locale=en-US&amp;reqPage=Legacy">ST340810A</a></li>
<li>System: Windows 7 32-bit</li>
</ul>
<p>Wąskim gardłem tego zestawu jest dysk twardy, który do najszybszych niestety nie należy. Czyli jakby nie patrzeć, nie jest to konfiguracja stworzona z myślą o biciu rekordów prędkości. Powiedziałbym nawet że żadna myśl nie brała udziału w jej tworzeniu &#8211; że zaistniała niejako samoistnie, z czasem, obrastając w nowe elementy i wymieniając niesprawne, tak jak się amputuje martwą kończynę. Jak zresztą większość domowych komputerów w tym kraju, co czyni ją wręcz idealną do tego porównania.</p>
<h3>Zawodnicy</h3>
<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/PALIT-GeForce-GT240-512MB-DDR3.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-628" title="PALIT GeForce GT240 512MB DDR3" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/PALIT-GeForce-GT240-512MB-DDR3-150x131.jpg" alt="" width="150" height="131" /></a>Teraz przyjrzyjmy się przez chwilę naszym obiektom testowym. Pierwszym z nich jest nVidia GeForce GT 240, w wydaniu firmy PALIT. Karta ta posiada wszystko czego możemy oczekiwać od grafiki dla domowego komputera: wyjście D-Sub do podłączenia monitora, wyście DVI do podłączenia drugiego monitora, oraz wyjście HDMI, umożliwiające nam podpięcie naszego bajońskiego, wielgachnego, płaskiego telewizora. Jak widać na załączonym zdjęciu, jest wielka. Na tyle wielka, że użycie jej w niskoprofilowej obudowie jest technicznie niemożliwe. Mimo to producent dołączył do niej niskoprofilowego śledzia. Po co? Grill na podwójnym śledziu sprawia wrażenie jakby miał poprawiać obieg powietrza, jednakże jeśli spojrzymy na konstrukcję wentylatora, zauważymy że faktycznie, ma tylko sprawiać takie wrażenie. Sam wentylator do malutkich nie należy, więc jeśli ktoś na ciasno w obudowie (mnóstwo kart itp.), niech od razu odpuści sobie tą kartę. Wentylator sprawia że wymaga ona naprawdę dużo wolnej przestrzeni. Sam wentylator wygląda&#8230; ostrzegawczo. Pomarańczowy kolor łopatek sugeruje pewne zagrożenie, prawdopodobnie tym że jeśli kiedykolwiek się urwie, przewierci się przez wszystkie karty pod nim, obudowę, podłogę i głowę sąsiada mieszkającego piętro niżej. W związku z czym ze względów zwykłego BHP, <a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/PR-3013050F3.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-631" title="Pudełko od Palit GT240" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/PR-3013050F3-150x96.jpg" alt="" width="150" height="96" /></a>odradzam zakup tej karty wszystkim mieszkającym w bloku. Natomiast w przypadku użytkowników z własnym domem, radzę zainstalować komputer na najniższej kondygnacji, aby zaoszczędzić sobie łatania dziur w podłodze. Wentylator wizualnie sprawia też wrażenie głośnego. Oczywiście nie można się tym zwykle sugerować, ponieważ wszyscy spotkaliśmy się już pewnie z wielkimi wentylatorami, które są cichsze niż szelest trawy w bezwietrzną, księżycową noc. Właśnie dlatego są takie wielkie &#8211; żeby przy mniejszej prędkości obrotowej, zapewnić odpowiedni przepływ powietrza nie przebijając przy tym bębenków w uszach użytkowników.<br />
<a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/240-1.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-639" title="Palit GT 240" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/240-1-150x124.jpg" alt="" width="150" height="124" /></a>Nie w tym przypadku. Po zainstalowaniu tej karty, iluzja pryska już przy pierwszym włączeniu komputera, kiedy słyszymy przez dwie sekundy ciągnące się niczym epoka, pomarańczowe łopatki mielące powietrze, roztocza i małe pieski na proszek, wydające potępieńczy dźwięk ciężko pracującej piły spalinowej, gdy bios karty sprawdza czy wentylator żyje na maksymalnych obrotach. Na szczęście po tych pierwszych dwóch sekundach, rzadko kiedy udaje się przy normalnym użytkowaniu, zmusić kartę do tak ciężkiej pracy, żeby wymagała więcej niż 35% mocy wentylatora. Kolejny problem to pudełko w którym kartę dostajemy. Jest duże. Powinniśmy je trzymać. Jest duże. Jednak pod tym względem nie bije rekordów&#8230;</p>
<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/GeForce_with_CUDA_GT430_MSI_1024MB_DVI_HDMI_D_SUB_PCI_E_.png"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-636" title="GeForce GT 430 MSI 1024MB DDR3" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/GeForce_with_CUDA_GT430_MSI_1024MB_DVI_HDMI_D_SUB_PCI_E_-150x120.png" alt="" width="150" height="120" /></a>Drugim zawodnikiem jest nVidia GeForce GT 430, za którego (w tym konkretnym przypadku) odpowiedzialność ponosi MSI. Już na wstępie trzeba przyznać że jedno to ta karta napewno ma większe niż GT 240 PALIT&#8217;a. Pudełko. Na zdjęciu tego nie widać, ale jest kolosalne. Gdyby było tylko trochę większe, dałbym radę zmieścić w nim pudełko od mojej płyty głównej, albo jeden z tych dwunastocalowych, panoramicznych monitorów z biedronki. To cholerne pudło jest tak duże, że moja własna dupa w porównaniu z nim jest normalna&#8230; Po otwarciu go, wcale nie jest lepiej. Pod wieczkiem znajduje się wytłaczanka do jajek, tym razem przechowująca papiery, płytę ze śmieciem, kartę, dwa niskoprofilowe śledzie i kawałek gąbki. Tak, kawałek gąbki! To pudło jest tak wielkie, że musieli dodatkowo wsadzić tam gąbkę, żeby nadmiar wolnej przestrzeni nie zaszkodził karcie! Agorafobia to poważna sprawa &#8211; nie ma z czego się śmiać. Po usunięciu płyty ze śmieciem, mamy papierek dla hamerykanów. Czyli jak wsadzić, co wsadzić, gdzie wsadzić i nie dotykać radiatora bo może być gorący. Pod nim jest drugi papierek z nudnym bełkotem i reklamą innych produktów MSI, dopiero pod którym znajduje się karta. Owinięta w folię antyelektrostatyczną. Owiniętą folią bąbelkową. Przytrzymywana przez gruby kawałek gąbki, w wytłaczance do jajek. Ta konfiguracja raczej nie wzbudza zaufania do jakości nabytego produktu&#8230;<br />
<a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/430-1.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-641" title="MSI GT 430" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/03/430-1-150x120.jpg" alt="" width="150" height="120" /></a>Po usunięciu obu warst folii, wreszcie możemy przyjrzeć się samej karcie. Już w przypadku pierwszego, pobieżnego rzutu okiem, dwie rzeczy walczą o naszą uwagę. Co to za paskudny zwitek kabli, pomiędzy śledziem a radiatorem?! Przecież to wygląda jak patent który mógłby wymyśleć Revoltec&#8230; Po drugie wszystkie złącza karty, zostały zabezpieczone plastikowymi zaślepkami. Nawet złącze PCI-e, które odsłonięte jest przecież tylko w czasie transportu. Chociaż nie, moment &#8211; nawet wtedy jest chronione przez dwie warstwy folii, gąbkę, wytłaczankę i sam karton opakowania. W sumie jednak miła sprawa, gdyż dzięki temu do nieużywanym gniazd nie dostanie się kurz w trakcie normalnego użytkowania karty. Złącza są takie same jak w przypadku GT 240: 1 sztuka D-Sub, 1 sztuka DVI i jedna sztuka HDMI. Jest jednak pewna różnica na korzyść produktu PALIT&#8217;a. Mianowicie złącze D-Sub w dziecku MSI, jest umieszczone na górze karty, natomiast GT 240 ma je mniej więcej na środku śledzia. Ta drobna różnica w połozeniu, sprawia że GT 430 jest dość trudno zamontować w niektórych obudowach, bez uciekania się do pomocy kombinerek i wykręcania górnego wkrętu. Z drugiej strony nie sposób nie zauważyć, że karta jest zdecydowanie niższa niż GT 240, dzięki czemu można (korzystając z dwóch dołączonych śledzi), zamontować ją w obudowie o niskim profilu. Co jest dla mnie generalnie bez znaczenia, w przeciwieństwie do konieczności szukania kombinerek. Ale ten zwitek kabli&#8230; paskudztwo.<br />
Po uporaniu się z instalacją karty, pierwsze włączenie komputera dostarcza pewnej niespodzianki: &#8222;Hej, a gdzie pilarka STIHL?&#8221;. Po kontaktach z dzieckiem PALIT&#8217;a, pierwsze włączenie komputera z GT 430 powoduje pewną konsternację. To te wentylatory wogóle działają? Jedno nurkowanie w obudowę później i odpowiedź jest jasna: działają. MSI zdecydowało się zainstalować szerszy radiator, a na nim dwa wentylatory (chyba &#8211; nie mierzyłem) 60mm. Są ciche, nie powodują że mam ochotę przebywać w innym województwie, ale w tym samym pomieszczeniu. Wydają się spełniać swoją funkcję, ponieważ przez ostatnie sześć godzin ostrego męczenia tej karty, nie udało mi się jej jeszcze usmażyć, a ich prędkość obrotowa nie przekroczyła 74%. Co jednak gdy wymusimy na nich pełną moc? Czy nagle zaczną zachowywać się niczym podwójna podkaszarka do stalowej trawy? Czy trzeba będzie ewakuować sąsiadów? Czy dostanę mandat za zakłócanie porządku publicznego? Nie, a przynajmniej nie z tego powodu. Różnica w odgłosie pracy wentylatorów, pod pełnym obciążeniem, jest dla mojego ucha niezauważalna. Jeśli jest.</p>
<p>Ustaliliśmy już, że jeśli chodzi o wyposażenie, GT 430 wygrywa. Wygrywa też jeśli chodzi o komfort pracy, pod względem akustycznym. Wiemy już która karta wydajniej mieli powietrze, czas więc najwyższy żeby sprawdzić jak radzą sobie z mieleniem cyferek.</p>
<h3>Wydajność</h3>
<p>Obie karty posiadają pamięć typu DDR3, obie korzystają z magistrali PCI-express x16. Różnią się jedynie układem graficznym i ilością pamięci. GT 240 posiada 512MB RAM&#8217;u, podczas gdy GT 430 może się pochwalić całym 1GB. Nie żeby to miało jakoś wpłynąć na poniższe wyniki &#8211; w praktyce liczy się tylko układ graficzny i jego moc.<br />
Od razu chciałbym zastrzec, że przeprowadzone testy mają charakter absolutnie nienaukowy. Żeby takowy miały, powinny być przeprowadzone określoną liczbę razy, a następnie powinienem wyliczyć na podstawie uzyskanych wartości średni wynik ze wszystkich powtórzeń danego testu i dopiero potem się nim sugerować. Jednak ponieważ to nie laboratorium, a prawdziwe warunki, prawdziwa krew, prawdziwy stół brudny i prawdziwe życie, testy zostały przeprowadzone tylko raz. Średnią z wyników wyliczono na podstawie jednego wyniku. Zadowoleni? Bo ja potwornie. Czas więc zacząć smażyć karty i patrzeć jak płoną!</p>
<h4>Indeks wydajności systemu Windows</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">2D</span></td>
<td>6,7</td>
<td>6,7</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">3D</span></td>
<td>6,7</td>
<td>6,7</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>To jest nasz pierwszy przystanek. Indeks wydajności systemu Windows, jest narzędziem które baaardzo z grubsza pozwala nam ocenić wydajność karty. Wbrew moim oczekiwaniom (bo kibicuję tu GT 240), muszę stwierdzić że nie mamy tu wyraźnego zwycięzcy. Dla systemu różnica pomiędzy tymi dwiema kartami jeśli nawet istnieje, to nie jest warta wzmianki. W związku z tym, czas sięgać po testy trochę bardziej precyzyjne i bardziej wymagające. Czas sięgnąć po gry.</p>
<h4>F.E.A.R.</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Min</span></td>
<td>37</td>
<td><span style="color: #32cf00;">45</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Avg</span></td>
<td>77</td>
<td><span style="color: #32cf00;">86</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Max</span></td>
<td>183</td>
<td><span style="color: #32cf00;">194</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">&lt;25</span></td>
<td>0%</td>
<td>0%</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">25-40</span></td>
<td>6%</td>
<td><span style="color: #32cf00;">0%</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">&gt;40</span></td>
<td>96%</td>
<td><span style="color: #32cf00;">100%</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>W tej rundzie przyglądamy się wydajności kart w niezbyt nowej grze. Rozdzielczość została ustawienia na 1024&#215;728 pikseli, a wszystkie efekty na maksa. A co, nie będę sobie żałował. Wynik który nas interesuje, to oczywiście liczba klatek na sekundę &#8211; czyli im więcej, tym lepiej. W tabelce mamy kolejno: minimalną liczbę klatek, wartość uśrednioną, maksimum jakie karta dała, procent klatek poniżej 25 fps, procent w przedziale 25-40 klatek i procent powyżej 40 klatek.<br />
W tym momencie widać dość wyraźnie, że mój pilarkowy faworyt, zostaje w tyle. GT 430 był stanie wyświetlać obraz w trakcie tego testu, cały czas z prędkością powyżej czterdziestu klatek na sekundę. Z drugiej strony jednak GT 240 pozostał niezbyt daleko w tyle, gdyż różnica nie jest aż tak duża, by zauważyć ją w normalnych warunkach. Jednakże jak już wspomniałem, F.E.A.R. nie jest szczególnie nową grą, więc zerknijmy jak karty poradzą sobie w czymś świeższym.</p>
<h4>Resident Evil 5</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>DX9</td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Gra</span></td>
<td>42</td>
<td><span style="color: #32cf00;">44,4</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">System</span></td>
<td>20,6</td>
<td><span style="color: #32cf00;">20,7</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Tytuł ten posiada reputację pożeracza sprzętu &#8211; potrzeba naprawdę konkretnej maszynki żeby zaspokoić jego wymagania. Dlatego też tym razem nie zmieniałem żadnych ustawień i zostawiłem je na poziomie, który staremu 9400GT zapewniał pracę w zakresie 16-24 klatek na sekundę. W dobry dzień. W tym momencie należy wspomnieć o jednej rzeczy. RE5 pozwala użytkownikowi zdecydować której wersji DirectX ma używać. Wynika to z tego, że gdy ta gra trafiła na rynek, mało która karta graficzna potrafiła w pełni obsłużyć DirectX 10, a te który potrafiły, robiły to potwornie. Doprowadziło to stworzenia przekonania, że nowy DirectX jest powolny i lepiej wszystko uruchamiać na DirectX 9c. Poza tym RE5 ma wbudowane dwa testy &#8211; jeden sprawdzający wydajność gry, drugi wydajność systemu.<br />
W pierwszej tabelce mamy wyniki z tego testu: DX9, test gry i test systemu. Znowu GT 430 wygrywa! Minimalnie, ale wygrywa. A co jeśli przestawimy się na DX10, który obie te karty powinny już normalnie obsługiwać?</p>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>DX10</td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Gra</span></td>
<td>46,8</td>
<td><span style="color: #32cf00;">47,5</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">System</span></td>
<td>23,1</td>
<td><span style="color: #32cf00;">24,3</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Znowu GT 430! Znowu minimalnie, ale na trzy przeprowadzone testy, wygrywa trzy razy. Poza tym jeśli porównacie dane z tej tabelki z poprzednią, zobaczycie że wydajność na DirectX10 jest wyższa niż na 9c. W związku z tym obawiam się że mit o wyższości starego dx&#8217;a jest już tylko tym &#8211; mitem. Z drugiej strony wzrost wydajności nie jest jakoś specjalnie powalający, ale hej, jest!</p>
<h4>Street Fighter IV</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Punkty</span></td>
<td>12097</td>
<td><span style="color: #32cf00;">12298</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">FPS</span></td>
<td>77,03</td>
<td><span style="color: #32cf00;">79,32</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Tak, wymęczyliśmy także ten tytuł. Nie dlatego że jest rewelacyjny (bo moim zdaniem nie jest), ale tylko dlatego że ma wbudowany benchmark i akurat był zainstalowany na tym komputerze. Tak jak w przypadku Resident Evil 5, ustawione pozostały niezmienione od czasów 9400GT. Nic nie było tutaj celowo zmieniane żeby uzyskać lepszy wynik &#8211; obie karty musiały zrobić to samo. Street Fighter IV w swoim benchmarku podaje dwie wartości które nas interesują. Pierwszą jest średnia liczba klatek na sekundę, natomiast drugą punkty. Wyliczane na podstawie nie mam pojęcia czego, ale hej, punkty! Wszyscy lubią punkty.<br />
Tabela niestety pokazuje kolejne nieznaczne zwycięstwo GT 430. Przy okazji &#8211; jeśli macie jedną z nowszych kart graficznych (seria 200 wzwyż) i widzicie taką dziwną opcję w ustawieniach jak &#8222;przetwarzanie równoległe&#8221;, możecie mieć ochotę ją wyłączyć. Mam przecież tylko jedną kartę, prawda? Tu chodzi pewnie o te maszyny które mają dwie karty lub więcej w trybie SLI. Nie. Zostawcie ją w spokoju. Nowe karty graficzne mają więcej niż jeden rdzeń, więc wyłączenie przetwarzania równoległego powoduje zauważalny spadek wydajności. Więc nie wyłączać bez wyraźnego powodu. No chyba że macie 9400GT &#8211; wtedy jak najbardziej.</p>
<h4>Benchmark JX3</h4>
<p>Ponieważ nie samymi grami kartę obciążam, szukałem jakiegoś miarodajnego i w miarę powtarzalnego sposobu żeby sprawdzić jak te karty radzą sobie z obliczeniami matematycznymi. Tak, dobrze słyszeliście &#8211; matematycznymi. Od kilku lat dzięki architekturze CUDA, karty graficzne mogą robić znacznie więcej niż tylko wyświetlać obrazki. Na przykład liczyć. W dodatku ich procesory graficzne (pomimo niższych taktowań) robią to szybciej, niż procesory które podobno zostały do tego stworzone. Poza tym dzisiejsze karty graficzne są wykorzystywane przez system PhysX, który odpowiada za wyliczanie realistycznych interakcji pomiędzy obiektami. Po naszemu to za to żeby szyby ładniej pękały w grach. Ale jak sprawdzić która z tych kart lepiej sobie daje z tym radę?</p>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>PhysX</td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Średnio</span></td>
<td>24</td>
<td><span style="color: #32cf00;">26</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Min</span></td>
<td><span style="color: #32cf00;">6</span></td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Max</span></td>
<td>40</td>
<td><span style="color: #32cf00;">41</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Z pomocą przychodzi tu benchmark z jakiejś tam skośnookiej gry, która nie została nawet jeszcze wypuszczona. W każdym razie benchmark jest i dzięku niemu w tabelce po prawej, widzimy jak sobie radzą obie karty z wyświetlaniem grafiki, jednocześnie wykonując obliczenia fizyczne. Jak możecie sami zobaczyć, liczba klatek na sekundę w przypadku GT 430 spadła aż do czterech, podczas gdy GT 240 zatrzymał się w najbardziej wymagającym momencie na sześciu. Po raz pierwszy w tym zestawieniu młody gniewny potknął się i wypadł gorzej od swojego protoplasty. Mimo to muszę przyznać że patrząc na pozostałe dwie rubryki, z tego starcia również wychodzi raczej zwycięsko. O włos.</p>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>CUDA</td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Średnio</span></td>
<td>12</td>
<td>12</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Min</span></td>
<td>11</td>
<td>11</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">Max</span></td>
<td>16</td>
<td>16</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Jak natomiast ma się sprawa gdy w grę wchodzi CUDA? Nie mam pojęcia do czego JX3 wykorzystują tą architekturę, ale jak widać na załączonej tabeli, zwycięża&#8230; nikt. Różnica jeśli jest, to gdzieś po przecinku, a tak dokładnych danych z JX3 nie dostaniemy. Czyli można bezpiecznie założyć że obie te karty radzą sobie tak samo w kwestii obliczeń? Czy aby jednak napewno?</p>
<h4>CUDA-Z</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<td width="100"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="110"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">S-p Float</span></td>
<td><span style="color: #32cf00;">255582 Mflop/s</span></td>
<td>173363 Mflop/s</td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">D-p Float</span></td>
<td>&#8212;</td>
<td><span style="color: #32cf00;">25099.8 Mflop/s</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">32-bit Integer</span></td>
<td>51255.2 Miop/s</td>
<td><span style="color: #32cf00;">100275 Miop/s</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">24-bit Integer</span></td>
<td><span style="color: #32cf00;">255608 Miop/s</span></td>
<td>100213 Miop/s</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Z pomocą w tym momencie przychodzi aplikacja o dźwięcznej nazwie CUDA-Z, która teoretycznie powinna być w stanie zmierzyć przybliżoną wydajność karty pod tym względem. Mówię &#8222;teoretycznie&#8221;, gdyż w tym samym momencie robi się dziwnie. W przypadku single-precision float, GT 240 wygrywa. Przy double-precision float wygrywa GT 430, ale tylko dlatego że oponent nie przystąpił do konkursu, bo nie wiem jak &#8211; GT 240 nie obsługuje tego typu operacji. Przy stałych 32-bitowych wygrywa GT 430, ale już przy 24 bitach szybszy jest GT 240. Tutaj ciężko wyłonić zwycięzcę, gdyż wszystko zależy od tego, do czego dokładnie mamy zamiar kartę wykorzystywać. Tyle w zakresie teorii, gdyż nadszedł czas na ostateczny test praktyczny.</p>
<h4>Folding@Home</h4>
<table style="border: 0px; text-align: center; margin: 0px 3px 5px 10px;" cellspacing="0" cellpadding="0" align="right">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<td width="60"><span style="color: #ff9600;">GT 240</span></td>
<td width="50"><span style="color: #ff9600;">GT 430</span></td>
</tr>
<tr>
<td><span style="color: #ff9600;">czas</span></td>
<td>288,33s</td>
<td><span style="color: #32cf00;">262s</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>F@H to taka dziwna inicjatywa, w której użytkownicy udostępniają moc obliczeniową swoich komputerów naukowcom, aby Ci mogli symulować zachowania protein, bez konieczności kupowania gigantycznych i gigantycznie drogich superkomputerów. Wszystko w nadziei, że gdzieś w tych symulacjach będzie kryła się odpowiedź na takie paskudztwa jak Alzheimer i tym podobne świństwa jakie nam funduje natura. Jest to dość obciążające zajęcie dla sprzętu i idealna odpowiedź na nasze pytanie: która karta liczy szybciej. Oczywiście w idealnym świecie, bo sposób w jaki ja przeprowadzam test z naukowym ma niewiele wspólnego z kilku względów. Po pierwsze, każda z tych kart wymaga innej wersji klienta, więc już w tym momencie mamy pewną rozbieżność. GT 240 jest obsługiwane przez klienta GPU2, natomiast GT 430 do szczęścia wymaga GPU3. Różne klienty dostają różne zadania, więc nie ma praktycznie szans żeby porównać jak te dwie karty zachowują się przy takim samym zadaniu. Możemy natomiast zobaczyć, jak zachowują się przy zadaniach tej samej wielkości.<br />
W tabelce mamy podany jaki karcie zajęło przetworzenie jednego procenta zadania. Czas został obliczony przez zsumowanie czasu dla trzech losowych procentów, oraz wyciągnięcie średniej. Dzięki temu możemy zobaczyć (jeśli chcemy &#8211; bo możemy też negować miarodajność takiego pomiaru), że GT 430 robi 1% zadania szybciej niż GT 240. Znaczy to, że praca nad tą konkretną jednostką zajmie GT 240 około osiem godzin (i kilka sekund), natomiast GT 430 odwali podobną robotę w ciągu niecałych siedmiu i pół godziny. To znaczy że pół godziny szybciej wysyła wyniki do domu, pół godziny wcześniej pobiera następny kawałek pracy i ukończy go też wcześniej (miejmy nadzieję). Jak dla mnie GT 430 wygrywa tę rundę.</p>
<h3>Werdykt</h3>
<p>Obie karty są dostępne na dzień dzisiejszy, w zbliżonej cenie. Obie mają zbliżoną wydajność, a różnice pomiędzy nimi są w zasadzie mikroskopijne. W związku z tym na pytanie którą z nich kupić, odpowiem różnorodnie.<br />
Jeśli macie zamiar wykorzystywać kartę do grania w nowości, nie dajcie się skusić na żadną z nich. GT 430 co prawda wspiera DX11, ale dla picu. Lepiej przecierpieć tych kilka miesięcy, odłożyć więcej pieniędzy i sięgnąć po coś ze zdecydowanie wyższej półki.<br />
Jeśli macie zamiar grać w starsze gry, to wybierzcie GT430 &#8211; jest cichsza. Jeśli natomiast kiedykolwiek dojdzie do sytuacji, w której GT 240 będzie tańszy o przynajmniej stówę od GT 430, a nie przeszkadza Wam dźwięk pilarki przy włączaniu komputera, śmiało bierzcie GT 240, bo nie jest to zła karta do takich zadań.<br />
Na chwilę pisania tego porównania, żadnych innych różnic nie jestem w stanie stwierdzić. Po prostu jedna jest głośna, a druga nie.</p>
<p>P.S.<br />
Jeśli czytasz ten wpis i jesteś kobietą, musisz pamiętać o tym iż słyszymy inaczej. Moje uszy są nastawione na niższe tonacje, podczas gdy kobiety ewolucyjnie specjalizowały się w lepszym słyszeniu dźwięków w górnych okolicach skali. Nie jest to szowinizm, tylko smutna prawda. W związku z tym, jeśli jesteś kobietą, możesz (nie sprawdzałem na tym konkretnym przypadku) odnieść wrażenie że GT 430 jest kartą głośniejszą, a GT 240 cichszą jeśli chodzi o normalne użytkowanie (pomijam pilarkę przy starcie). Wszystko dlatego że usłyszysz wyraźniej wyższą tonację przepływu powietrza, podczas gdy my wyraźniej słyszymy niski dźwięk mielącej smar tulei wentylatora i wibracji.</p>
<p>P.S. 2<br />
Podczas pisania tego artykułu oraz przygotowań do niego, żadne karty graficzne nie zostały spalone, żaden mały pies nie został przemielony przez pomarańczowy wentylator i żaden sąsiad nie uległ śmiertelnemu wypadkowi związanemu z uciekającym chłodzeniem. Podłogi na szczęście też całe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/03/10/nvidia-geforce-gt-240-vs-gt-430/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

