<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kanownia.pl</title>
	<atom:link href="http://kanownia.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kanownia.pl</link>
	<description>I see the Light! IT BURNS!!!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 05 May 2012 22:24:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Access Point TP-Link TL-WA500G</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/05/06/access-point-tp-link-tl-wa500g/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/05/06/access-point-tp-link-tl-wa500g/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 22:24:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komputery]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=937</guid>
		<description><![CDATA[Czasami człowiekowi w ręce wpada coś, z czym za bardzo nie wie co zrobić. Wyrzucić? Szkoda, bo &#8222;coś&#8221; generalnie działa. Wcisnąć komuś? Skoro nawet ja nie chcę u siebie &#8222;cosia&#8221;, to raczej marne szanse że ktoś inny go zapragnie. W takiej właśnie sytuacji znalazł się w moim posiadaniu punkt dostępowy firmy TP-Link &#8211; model WA500G. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/05/06/access-point-tp-link-tl-wa500g/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Czasami człowiekowi w ręce wpada coś, z czym za bardzo nie wie co zrobić. Wyrzucić? Szkoda, bo &#8222;coś&#8221; generalnie działa. Wcisnąć komuś? Skoro nawet ja nie chcę u siebie &#8222;cosia&#8221;, to raczej marne szanse że ktoś inny go zapragnie. W takiej właśnie sytuacji znalazł się w moim posiadaniu punkt dostępowy firmy TP-Link &#8211; model WA500G. Sprzęt absolutnie mi zbędny gdy pojawił się w moim życiu. Nie znaczy to jednak że zły.<span id="more-937"></span></p>
<div id="attachment_940" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/TL-WA500G-front.jpg" rel="lightbox[937]" title="TL-WA500G"><img class="size-thumbnail wp-image-940" title="TL-WA500G" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/TL-WA500G-front-150x159.jpg" alt="" width="150" height="159" /></a><p class="wp-caption-text">TP-Link WA500G</p></div>
<p>Normalny człowiek raczej nigdy nie będzie potrzebował APeka, bo i po co? Jeśli ktoś potrzebuje w domu WiFi, o wiele rozsądniej jest kupić router z wbudowanym punktem dostępu sieci bezprzewodowej, niż bawić się z tym małym pudełkiem, dlatego też urządzenia dedykowane jest do dość specyficznego grona odbiorców.</p>
<p>Załóżmy że mamy w domu swoją małą radosną sieć kablową, z całym niemniej radosnym oprzyrządowaniem i jedyne czego nam brakuje to dostęp WiFi dla tabletu, telefonu czy laptopa. Lub chociażby dla PS3, chociaż ta konsola akurat posiada zarówno moduł WiFi jak i gniazdo RJ-45. W takiej sytuacji wymiana routera nie ma większego sensu (jeśli nie zależy nam na sieci gigabitowej), więc można w niższej od niego cenie dostawić kolejne pudełko, które będzie nam radośnie zasiewać pakietami eter.</p>
<p>Kolejne zastosowanie to korzystanie z osiedlowego dostawcy bezprzewodowego dostępu do internetu. Z reguły uwielbiają oni przyklejać ludziom do ściany antenę, a niektórzy ekstremiści podłączają do niej tanią kartę na PCI montowaną w komputerze. Chociaż częściej dają właśnie APeka podpiętego pod antenę. Jeśli jednak zostaliśmy pobłogosławieni kartą, a chcielibyśmy odciążyć system od brzemienia zarządzania połączeniem WiFi, można pod antenę podłączyć właśnie punkt dostępowy, a z niego kablem puścić bajty prosto do gniazda w komputerze.</p>
<p>Stary Xbox360 bez wbudowanej karty WiFi? Access Point działający w trybie klienta, podpięty do gniazda konsoli i już można cieszyć się dostępem do naszej lokalnej sieci bezprzewodowej.</p>
<p>Dwie oddzielne sieci kablowe w bloku, której użytkownicy chcieliby wzajemnie przewalać od siebie filmy lub fragować po LANie, a z jakiegoś dziwnego powodu połączenie tych dwóch segmentów nie wchodzi w grę? Dwa APeki działające w trybie mostka i problem rozwiązany.</p>
<p>Słaby sygnał WiFi w piwnicy? Z punktem dostępowym działającym w trybie repetera, nawet Twoje szczury w ziemniakach będą się mogły cieszyć bezprzewodowym internetem, chociaż od razu przyznam się że z tego trybu pracy jeszcze mi się nie zdarzyło korzystać.</p>
<h4>Użytkowanie</h4>
<div id="attachment_951" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/TL-WA500G-back.jpg" rel="lightbox[937]" title="TL-WA500G - Tył"><img class="size-thumbnail wp-image-951" title="TL-WA500G - Tył" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/TL-WA500G-back-150x139.jpg" alt="" width="150" height="139" /></a><p class="wp-caption-text">Minimalizm pełną gębą...</p></div>
<p>Z biegiem czasu udało mi się jednak znaleźć powód do rozpakowanie pudełka z Access Pointem i podłączenia go do prądu. Pierwsza okazja pojawiła się gdy wysłużony router U.S. Robotics znajomej stwierdził że co prawda teoretycznie może z WiFi, ale w jego wieku już nie będzie bawić się w taką ekstrawagancję i postanowił zostać routerem czysto kablowym, z dwoma smętnie sterczącymi mu z tyłu antenkami. Banalnie proste podłączenie APeka, oraz szybka konfiguracja w prymitywnym panelu pozwoliły przedłużyć jego agonię, do czasu wymiany modemu od neostrady na Belkina z wbudowanym modemem i punktem dostępowym. WA500G  ma wbudowany serwer DHCP, więc postanowiłem wtedy skorzystać z jego obecności odciążając router jeszcze bardziej, na wypadek gdyby pewnego dnia stwierdził że to taka sama ekstrawagancja jak WiFi i przestał przydzielać adresy.<br />
W roli do której został stworzony, sprawdzał się dość dobrze. Co prawda tworzy sieć maksymalnie w standardzie &#8222;g&#8221; (czyli maks 54Mb/s), ale połączenie było stabilne. O mocy sygnału też wypada wspomnieć &#8211; zainstalowany na piętrze, spokojnie zapewniał dostęp nie tylko z reszty domy, ale też z drugiego końca ogrodu, na wypadek gdyby ktoś kiedykolwiek zdecydował się opalać z laptopem. Służył lojalnie i wiernie, do czasu gdy w ramach redukcji zużycia prądu (i wywalenia wkurwiającego modemu ZTE &#8211; kilkanaście restartów dziennie), zestaw trzech mrugających pudełek został zamieniony na jedno. Znowu zostałem z problemem co z nim zrobić.</p>
<p>APek spędził prawie rok w kurzącym się pudełku, zjeździł Polskę wzwyż, czekając na dzień w którym będzie mógł znowu pełnić jedną ze swoich funkcji i być może nie zostać zabawką jakiegoś przypadkowego chomika. Dzień nadszedł niedawno, gdy z przyczyn technicznych objawiła się konieczność zastąpienia karty <a title="Karta TP-Link 54Mbps TL-WN350GD" href="http://kanownia.pl/2012/05/03/karta-tp-link-54mbps-tl-wn350gd/" target="_blank">WN350GD</a> czymś bardziej wydajnym. Biedactwo na swojej malutkiej antence zasłoniętej obudową komputera i masą innego śmiecia, nie potrafiło uzyskać zadowalającej jakości połączenia z siecią. Część winy za tą sytuację ponosił modem <a title="Modem Cisco EPC3925 od Vectry" href="http://kanownia.pl/2012/05/03/modem-cisco-epc3925-od-vectry/" target="_blank">EPC3925</a> z Vectry, ale o tym w innym żaliwpisie. Na odsiecz przybył punkt dostępowy, ochoczo wyskakując z pudełka, gramoląc się na górę mebli i płacząc że kabel od zasilacza zbyt krótki. Na szczęście razem z nim w pudełku znajdował się adapter <acronym title="Power over Ethernet">PoE</acronym>, pozwalający na zasilanie bezpośrednio z gniazda RJ-45. Co prawda założenie jest takie że ma on umożliwić działanie urządzenia kilkadziesiąt metrów od gniazdka elektrycznego, ale na odcinku dwóch metrów sprawdza się równie dobrze. Nie wygląda to co prawda pięknie, ale działa, a za meble nikt i tak nie powinien zaglądać. Problem został rozwiązany i APek w trybie klienta działa do dziś, umożliwiając wszystkim sąsiadom przechwytywanie pakietów ze stacjonarnego komputera, jeśli tylko tego zapragną.</p>
<h4>Podsumowanie i ocena</h4>
<p>WA500G robi dość dobrze to co powinien i nie powoduje wzrostu ilości wulgaryzmów słyszanych w moim otoczeniu, a to już poważny plus. Brak wodotrysków prawdopodobnie wyszedł mu na dobre, chociaż w dzisiejszych czasach brak chociaż częściowej obsługi standardu &#8222;N&#8221; rozczarowuje. Do mało wymagających zastosowań, sprawdza się natomiast świetnie. Korzystanie przy jego pomocy z dostępu do internetu, czy udostępnianie typowego połączenia nie ucierpi jakoś szczególnie z tego powodu. Nawet zastosowane diody LED nie są jakoś szczególnie jasne, więc ich mruganie w ciemnym pomieszczeniu nie irytuje. Dziwi mnie natomiast fakt, że na chwilę obecną jego cena jest zaledwie o kilkanaście złotych niższa, niż dwa lata temu. Można by się spodziewać większego spadku przy praktycznie powszechnej dostępności szybszych rozwiązań. Nie jest to jednak zły sprzęt, jeśli stosowany rozsądnie i zgodnie z przeznaczeniem, chociaż jestem zdumiony ilością sklepów które ciągle mają go w swojej ofercie. Czy poleciłbym go komuś? Jeśli leży w szafie i się kurzy, a nie potrzeba szybszego sprzętu, nie ma sensu wyrzucać jego i pieniędzy. Jeśli natomiast stoicie przed koniecznością nowego punktu dostępowego, są nowsze i szybsze rozwiązania w dość przystępnych cenach.</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td valign="top" width="50%">
<h4>Zalety:</h4>
<ul>
<li><span style="color: #339966;">Łatwy w instalacji i konfiguracji</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Wbudowany serwer DHCP</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Bardzo dobra moc sygnału</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Obsługa PoE i dołączony adapter</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Możliwość podpięcia dowolnej anteny</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Stabilna i bezawaryjna praca</span></li>
</ul>
</td>
<td valign="top" width="50%">
<h4>Wady:</h4>
<ul>
<li><span style="color: #ff6600;">Brak obsługi standardu N</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Nie obsługuje częstotliwości 5GHz</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Cena dziś nie powala</span></li>
</ul>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<strong class="rating"></strong>&nbsp;7/10&nbsp;<img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="7/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="7/10" />&nbsp;
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/05/06/access-point-tp-link-tl-wa500g/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Producencie, zanim nazwiesz produkt&#8230;</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/05/05/producencie-zanim-nazwiesz-produkt/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/05/05/producencie-zanim-nazwiesz-produkt/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 11:22:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mówiąc krótko...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=907</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;dobrze się zastanów i skorzystaj ze słowników oraz encyklopedii. Dlaczego? Ponieważ raz na jakiś czas, zdarza się że sama niefortunnie dobrana nazwa uwali sprzedaż towaru. Taką błyskotliwością popisali się ludzie z firmy Tracer, dobierając nazwę dla jednej ze swoich obudów PC. Model nie zwracałby praktycznie żadnej uwagi zarówno pod względem wizualnym, jak i funkcjonalności, gdyby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/05/05/producencie-zanim-nazwiesz-produkt/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><div id="attachment_912" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/tracer-labia.jpg" rel="lightbox[907]" title="Tracer Labia"><img class="size-thumbnail wp-image-912" title="Tracer Labia" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/tracer-labia-150x112.jpg" alt="" width="150" height="112" /></a><p class="wp-caption-text">Tracer Labia</p></div>
<p>&#8230;dobrze się zastanów i skorzystaj ze słowników oraz encyklopedii. Dlaczego? Ponieważ raz na jakiś czas, zdarza się że sama niefortunnie dobrana nazwa uwali sprzedaż towaru. Taką błyskotliwością popisali się ludzie z firmy Tracer, dobierając nazwę dla jednej ze swoich obudów PC. Model nie zwracałby praktycznie żadnej uwagi zarówno pod względem wizualnym, jak i funkcjonalności, gdyby nie nazwa właśnie &#8211; mianowicie została ochrzczona &#8222;Labia&#8221;. Dlaczego niefortunnie? Ponieważ w języku angielskim, labia to&#8230;</p>
<blockquote><p>Labia</p>
<h6>From Wikipedia, the free encyclopedia</h6>
<p>The labia are anatomical structures that are part of the female genitalia; they are the major externally visible portions of the vulva. <span style="color: #808080;"><em>(&#8230;)</em></span></p></blockquote>
<p>Przyznam się szczerze że nie widzę podobieństwa. Równie dobrze mogli ją nazwać &#8222;Dildo&#8221;, albo &#8222;Penis&#8221; bo wygląda tak trochę chujowo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/05/05/producencie-zanim-nazwiesz-produkt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karta TP-Link 54Mbps TL-WN350GD</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/05/03/karta-tp-link-54mbps-tl-wn350gd/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/05/03/karta-tp-link-54mbps-tl-wn350gd/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 02:30:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komputery]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=888</guid>
		<description><![CDATA[W życiu każdego komputerowca może nastąpić taki moment, kiedy w przypływie szaleństwa postanowi pozbyć się chociaż części kabli zwisających mu smętnie z tyłu komputera. Jednym z pierwszych i oczywistych kandydatów jest kabel sieciowy, zwłaszcza gdy mamy już w domu router WiFi kupiony z myślą np o laptopie. Idea ta jest szczególnie atrakcyjna w domach bogatych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/05/03/karta-tp-link-54mbps-tl-wn350gd/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><div class="mceTemp"></div>
<div class="mceTemp"></div>
<div id="attachment_890" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/WN350GD.jpg" rel="lightbox[888]" title="TP-Link 54Mbps Wireless G PCI Adapter"><img class="size-thumbnail wp-image-890" title="TP-Link 54Mbps Wireless G PCI Adapter" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/WN350GD-150x139.jpg" alt="" width="150" height="139" /></a><p class="wp-caption-text">Karta jak karta...</p></div>
<p>W życiu każdego komputerowca może nastąpić taki moment, kiedy w przypływie szaleństwa postanowi pozbyć się chociaż części kabli zwisających mu smętnie z tyłu komputera. Jednym z pierwszych i oczywistych kandydatów jest kabel sieciowy, zwłaszcza gdy mamy już w domu router WiFi kupiony z myślą np o laptopie. Idea ta jest szczególnie atrakcyjna w domach bogatych we wszelakie zwierzyńce, wykazujące tendencję i perwersyjną ochotę do przegryzania, rozłączania lub zaplątywania się we wszystkie newralgiczne kabelki. Jeśli tylko nie przerzucamy w sieci lokalnej dużych ilości danych, inwestowanie w rozwiązania w pełnym standardzie N może wydawać się bezpodstawną rozrzutnością. Zwłaszcza że do współdzielenia łącza internetowego i kilku dokumentów, 54Mb/s wydaje się być wystarczające. Tak właśnie dawno temu przekonałem samego siebie do kupna karty firmy TP-Link, oznaczonej jako WN350GD.<span id="more-888"></span></p>
<p>Konstrukcja jest dość prosta, ale też przecież w tym pułapie cenowym nie należy spodziewać jakiś szczególnych wodotrysków. Płacimy dokładnie za to co dostajemy, czyli dość sprawną kartę umożliwiającą nam korzystanie z WiFi z prędkościami standardu G (do 54Mb/s w idealnych warunkach). Instalacja nie należy do specjalnie skomplikowanych, a w komputerze z systemem Windows 7 ogranicza się do wsadzenia karty do wolnego portu PCI, przykręcenia antenki. Po uruchomieniu system automatycznie pobierze sterowniki z witryny Windows Update i możemy łączyć się z siecią bezprzewodową. Wypada wspomnieć że karta obsługuje zabezpieczenia WPA2</p>
<div id="attachment_897" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/wn350gd-box.jpg" rel="lightbox[888]" title="WN350GD - Opakowanie"><img class="size-thumbnail wp-image-897" title="WN350GD - Opakowanie" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/wn350gd-box-150x117.jpg" alt="" width="150" height="117" /></a><p class="wp-caption-text">Zieleń TP-Link&#39;a</p></div>
<p>Personal, oraz szyfrowanie TKIP i AES. Potrafi też pracować nie tylko w trybie infrastruktury, ale też Ad-hoc, co może przydać się chociażby do awaryjnego tetheringu połączenia internetowego z telefonu obsługującego WiFi (i odwrotnie, jeśli chcemy tak właśnie stacjonarne połączenie udostępniać). Żadnych nadprogramowych rewelacji, za to w miarę stabilna obsługa wymaganego od niej minimum. Możliwość odkręcenia anteny dookólnej pozwala na jej łatwą wymianę, lub podłączenie w razie potrzeby dowolnej innej, np panelowej do obsługi sieci osiedlowej. Zmiana anteny nie jest wcale takim bezsensownym pomysłem, ponieważ z racji zamontowania z tyłu metalowej obudowy komputera, zyskujemy też jednak zauważalne tłumienie, jeśli punkt dostępowy znajduje się dalej niż kilka metrów od karty.</p>
<p>W chwili gdy to piszę, ceny karty zaczynają się od 30zł. Czy warto ją kupować w dzisiejszych czasach? Jeśli dopłacenie kilkudziesięciu złotych za kartę zgodną ze standardem N nie stanowi problemu, lepiej tak zrobić i mieć spokój na przyszłość. Zwłaszcza jeśli alternatywa obsługuje też częstotliwości 5GHz, obok dość dzisiaj zagęszczonych kanałów 2,4GHz. Natomiast jeśli prędkość i stary standard nie mają znaczenia, to jest to dobra karta za przystępną cenę.</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="50%">
<h4>Zalety:</h4>
<ul>
<li><span style="color: #339966;">Łatwa w instalacji.</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Sieć bez kabli.</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Niska cena.</span></li>
</ul>
</td>
<td width="50%">
<h4>Wady:</h4>
<ul>
<li><span style="color: #ff6600;">Brak obsługi standardu N.</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Słaby zasięg WiFi na zwykłej antence.</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Nie obsługuje częstotliwości 5GHz.</span></li>
</ul>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<strong class="rating"></strong>&nbsp;5/10&nbsp;<img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="5/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="5/10" />&nbsp;
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/05/03/karta-tp-link-54mbps-tl-wn350gd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Modem Cisco EPC3925 od Vectry</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/05/03/modem-cisco-epc3925-od-vectry/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/05/03/modem-cisco-epc3925-od-vectry/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 01:01:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komputery]]></category>
		<category><![CDATA[Sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzęt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=864</guid>
		<description><![CDATA[Vectra ostatnio lansuje do swoich usług dostępu do internetu z pozoru całkiem fajny modem Cisco EPC3925. Na pierwszy rzut oka funkcje oferowane przez niego są wystarczające aż nadto dla użytkownika domowego, a marka Cisco wydaje się zapewniać jakość przewyższającą badziew wciskany przez TP (dziś Orange) do obsługi Neostrady. Tylko że mnie wkurwia. Nie będę w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/05/03/modem-cisco-epc3925-od-vectry/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><div id="attachment_867" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/epc3925.jpg" rel="lightbox[864]" title="Cisco EPC3925"><img class="size-thumbnail wp-image-867" title="Cisco EPC3925" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/epc3925-150x73.jpg" alt="" width="150" height="73" /></a><p class="wp-caption-text">Cisco EPC3925</p></div>
<p>Vectra ostatnio lansuje do swoich usług dostępu do internetu z pozoru całkiem fajny modem Cisco EPC3925. Na pierwszy rzut oka funkcje oferowane przez niego są wystarczające aż nadto dla użytkownika domowego, a marka Cisco wydaje się zapewniać jakość przewyższającą badziew wciskany przez TP (dziś Orange) do obsługi Neostrady. Tylko że mnie wkurwia.<span id="more-864"></span></p>
<p>Nie będę w tym miejscu przytaczał dokładnej specyfikacji tego sprzętu, bo konkrety można sprawdzić na stronie producenta. Wymienię tylko tych kilka cech, które mogą sprawiać że dla wielu osób może wydawać się on rozwiązaniem dość atrakcyjnym:</p>
<ul>
<li>Obsługa adresacji IPv4 oraz IPv6 &#8211; Vectra jeszcze nie przyznaje adresów IPv6, ale miło wiedzieć że sprzęt który dostajemy będzie kompatybilny z tym rozwiązaniem, gdy już zaczną z niego korzystać.</li>
<li>4 porty Ethernet 10/100/1000 &#8211; zdecydowanie w teorii upraszczają stworzenie w domu sieci gigabitowej, sprowadzając cały problem tylko do kupna odpowiednich kabli.</li>
<li>Dwa porty telefoniczne RJ-11 &#8211; pozwalają na ograniczenie liczby świecących pudełek, poprzez bezpośrednie podłączenie linii telefonicznej do modemu, jeśli zdecydujemy się na telefon stacjonarny z Vectry.</li>
<li>Port USB 2.0 &#8211; cholera wie po co, ale niektórym może dać złudną nadzieję na stworzenie małego NAS&#8217;u niskim kosztem.</li>
<li>Bezprzewodowy punkt dostępowy 802.11n z obsługą czterech SSID oraz dwoma wbudowanymi antenami &#8211; no, 802.11<strong>n</strong> brzmi atrakcyjnie, bo obiecuje przepustowość WiFi przynajmniej w okolicach 100Mb/s, a dwie anteny teoretycznie powinny zapewnić stabilny sygnał na zadowalającej przestrzeni.</li>
</ul>
<div id="attachment_877" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/EPC3925-front.jpg" rel="lightbox[864]" title="EPC3925 - przód"><img class="size-thumbnail wp-image-877" title="EPC3925 - przód" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/EPC3925-front-150x120.jpg" alt="" width="150" height="120" /></a><p class="wp-caption-text">Lampek jak na choinkę.</p></div>
<p>Wygląda ciekawie, prawda? W dodatku zarządzany przez WWW, więc w czym do cholery jasnej tkwi mój problem? Irytujących jest kilka jego cech, więc może zacznę od samego końca. Po pierwsze chlasta po oczach miliardem światełek, które zależnie od stanu urządzenia zmieniają kolor. O ile jest to dobre rozwiązanie w mini-serwerowni gdy dzielimy łącze między kilka komputerów w firmie, o tyle u użytkownika domowego nie sprawdza się kompletnie. Plus jest taki że widać od razu co się dzieje z urządzeniem. Minus to fakt że widać co się z nim dzieje, nawet gdy tego nie chcemy. Szczególnie irytujące jest to w nocy, więc w pierwszym odruchu człowiek chce go schować do szafki, za telewizor, czy chociażby za meblem, byle nie urządzał mu dyskoteki wtedy kiedy chce spać. Co prawda urządzenie wyposażone jest w wyłącznik, więc teoretycznie można wyłączać je na noc, żeby nie żarło prądu. Tylko że w dzisiejszych czasach telefonów z WiFi, tabletów konsol i całej masy innych urządzeń, które wręcz pragną nieprzerwanego dostępu do sieci, jest to dość upierdliwe rozwiązanie &#8211; ponadto modem dość długo łapie synchronizację z siecią po włączeniu. Natomiast jeśli zdecydujemy się schować go gdzieś, bardzo szybko odkryjemy jego drugą wadę.</p>
<p>Co prawda obsługuje on WiFi w standardzie N, ale wbudowane anteny wewnętrzne zapewniają dość słaby sygnał, co w bloku (a tam mieszka typowy klient Vectry) poważnie upośledza zasięg, a co za tym idzie wydajność. W mieszkaniu rodziców o powierzchni niecałych 50m<sup>2</sup> musiałem umieścić go praktycznie w samym centrum, żeby na stacjonarnym komputerze (podłączonym bez kabli), uzyskać prędkości chociaż zbliżone do opłacanych 8Mb/s. Ponadto połączenie jest dość niestabilne i wykazuje tendencję do częstego rozłączania. Sytuację na pewno ratowałoby posadzenie go obok komputera, lub pociągniecie pomiędzy nimi kabla, ale po to przecież wciskają nam WiFi, żeby się o kable nie potykać i nie zastanawiać jak je estetycznie schować.</p>
<div id="attachment_879" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/EPC3925-back.jpg" rel="lightbox[864]" title="EPC3925 - tył"><img class="size-thumbnail wp-image-879" title="EPC3925 - tył" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/05/EPC3925-back-150x120.jpg" alt="" width="150" height="120" /></a><p class="wp-caption-text">Portów ci u nas dostatek...</p></div>
<p>Gdy  już się uporamy z zasięgiem, może się objawić kolejna wada, chociaż dla niektórych akurat może okazać się to zaletą. Mianowicie jeśli sprzęt dostajemy od Vectry, nie mamy praktycznie żadnej nad nim kontroli z wyjątkiem przełącznika od zasilania. Spowodowane jest to brakiem dostępu do panelu konfiguracyjnego. Większości klientów raczej nie będzie to przeszkadzać i docenią łatwość dodawania kolejnych urządzeń do sieci WiFi &#8211; dzięki WiFi Protected Setup (WPS), całość sprowadza się tylko do wciśnięcia jednego przycisku na modemie. Jeśli natomiast ktoś robi to często, może niestety po jakimś czasie wkurwiać jego umiejscowienie &#8211; w przeciwieństwie do większości spotykanych dziś sprzętów, jest on umieszczony dość niewygodnie z tyłu urządzenia, chociaż i tak dostęp do niego jest o wiele łatwiejszy niż w Livebox&#8217;ie. Mnie osobiście ta opcja zwisa, nie ufam jej i nie korzystam. Z uporem godnym maniaka konfiguruję swoje modemy, punkty dostępowe i routery ręcznie, z palca wklepując wszystkie ustawienia włączając w to filtrację adresów MAC. Oprogramowanie modemu obsługuje także QoS, Firewall, UPnP (domyślnie wyłączone), oraz wiele innych funkcji, umożliwiających w miarę precyzyjnie zarządzanie średnio zaawansowaną siecią domową. Szkoda tylko że Vectra blokuje do nich dostęp, zmieniając domyślne hasło do panelu. Ponadto ich skrypt konfiguracyjny zmienia je po każdorazowym zsynchronizowaniu modemu, więc żeby dobić się do ciekawych opcji, trzeba odpiąć kabel koncentryczny, zresetować modem, namieszać w ustawieniach nie mając do pomocy dostępu do internetu, a po podłączeniu ponownie kabla cieszyć się że Vectra znowu nam zmieniła hasło.</p>
<p>Rozumiem że zachowanie takie jest podyktowane w sumie dbałością o klienta &#8211; po co ma mieszać w panelu, skoro jeszcze coś nieopatrznie spierdoli i będzie płakał że Vectra zła bo mu net nie działa i musi płacić 200zł (czy coś koło tego) za wizytę technika który to poprawi. Bo Polak to takie zwierzątko, które wszystko chce poprawiać po swojemu, bo wie lepiej. Jednakże co z ludźmi którzy faktycznie chcieliby skorzystać z pełnych możliwości oferowanego im sprzętu? Dostają w miarę wypasiony kombajn, z kapryśnym modułem WiFi, nad którym w dodatku nie mają praktycznie żadnej realnej kontroli. To wkurwia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czy warto brać modem EPC3925 do łącza z Vectry? Trzeba szczerze przyznać, że połączenie kablowe po nawiązaniu jest stabilne i nie ulega zerwaniu z kaprysu sprzętu, czego doświadczają wszyscy użytkownicy Neostrady. W zasadzie jako prosta, transparentna brama dla niewymagającego użytkownika sprawdza się on dość dobrze. Jeśli nie planujecie robić z nim nic innego poza podpięciem laptopa i wciskaniem guziczka WPS, to będzie Wam raczej obojętne z czego w tym celu korzystacie &#8211; radziłbym się jednak dopytać czy nie ma w ofercie sprzętu oferującego silniejszy sygnał WiFi i być może nie robiącego za choinkę. Jeśli natomiast chcecie mnogości opcji, zręcznej funkcjonalności i małego kombajnu który zrobi wszystko dla Waszej domowej sieci, proponowałbym jednak zwykły modem kablowy z dokupionym porządnym routerem &#8211; kontroli nad nim Vectra Wam nie odbierze, a dostaniecie to czego oczekujecie. Podsumowując, produkt byłby świetny, gdyby nie kastrujący go operator.</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="50%">
<h4>Zalety:</h4>
<ul>
<li> <span style="color: #339966;">Łatwy w obsłudze dla typowego klienta.</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Jedno urządzenie do internetu i telefonii.</span></li>
<li><span style="color: #339966;">Mnogość opcji w panelu wystarczy nawet dla bardziej wymagających.</span></li>
</ul>
</td>
<td width="50%">
<h4>Wady:</h4>
<ul>
<li> <span style="color: #ff6600;">Aspiruje do bycia choinką.</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Słaby zasięg WiFi &#8211; nadaje się praktycznie tylko do kawalerki.</span></li>
<li><span style="color: #ff6600;">Brak łatwej kontroli nad urządzeniem i bardzo upierdliwa konfiguracja &#8211; Vectra blokuje dostęp do panelu.</span></li>
</ul>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<strong class="rating"></strong>&nbsp;3/10&nbsp;<img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/blank_star.png" alt="&#9734;" title="3/10" />&nbsp;
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/05/03/modem-cisco-epc3925-od-vectry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A może tak biwak?</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/03/16/a-moze-tak-biwak/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/03/16/a-moze-tak-biwak/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 09:22:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=857</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy ludzie gdy dopada ich nuda, wyjeżdżają na biwak za miasto, by w otoczeniu zaśmieconych lasów, komarów i dzikich, zapijaczonych autochtonów, spać na względnie świeżym powietrzu, wpierdzielać kanapki i konserwy z puszki, defekować w krzakach i często też alkoholizować się na całego. Najlepiej nad jeziorem. Jestem w stanie zrozumieć że dla wielu osób jest to atrakcyjna forma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/03/16/a-moze-tak-biwak/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Niektórzy ludzie gdy dopada ich nuda, wyjeżdżają na biwak za miasto, by w otoczeniu zaśmieconych lasów, komarów i dzikich, zapijaczonych autochtonów, spać na względnie świeżym powietrzu, wpierdzielać kanapki i konserwy z puszki, defekować w krzakach i często też alkoholizować się na całego. Najlepiej nad jeziorem. Jestem w stanie zrozumieć że dla wielu osób jest to atrakcyjna forma spędzania wolnego czasu, bo i sam gdy byłem w stanie, uciekałem z miasta chociaż na kilka godzin w stronę malowniczej i spokojnej leśnej przyrody. Okazuje się jednak że są też ludzie którzy uprawiają biwakowanie w mieście, jakkolwiek dziwnie by to brzmiało. Wydaje mi się że takich jest zdecydowanie więcej i nie mam tu akurat na myśli bezdomnych.<span id="more-857"></span></p>
<p>Wiedza ta tkwiła w moim móżdżku od dawna, jednak dopiero w ciągu ostatnich dni uformowała się w kompletną i prostą tezę &#8211; nasze demokratyczne społeczeństwo składa się głównie z debili, oraz pewnej liczby ludzi inteligentnych. O ile tych drugich ciężko dojrzeć, bo potrafią sobie skutecznie zagospodarować czas i zwykle są zajęci pracą, uprawianiem hobby lub paleniem nargili, o tyle tych pierwszych można zaobserwować na pęczki, na każdym kroku użerania się ze smutną codziennością.</p>
<p>Wczoraj miałem akurat ochotę kupić sobie kilka czytników kart, korzystając z promocji w Kauflandzie. Pięć złotych za sztukę to rewelacyjna cena, biorąc pod uwagę że zwykle za nie w sklepach chcą zdecydowanie powyżej dziesięciu. Dlaczego natomiast kilka? Ponieważ są to modele praktycznie jednorazowe, które mają tendencję do psucia się w ciągu około miesiąca od zakupu. W markecie byłem około godziny czternastej, tylko po to by zobaczyć roztańczone stado emerytów i rencistek, gdaczące wokół interesującego mnie stoiska, oraz jednego z ich reprezentantów dumnie taszczącego w koszyku ostatnie dwie sztuki. Więcej nie będzie. Zacząłem się zastanawiać w tym momencie, co skłania ludzi do gnania rano do sklepu, byle tylko zdążyć przed innymi. Kim są ci ludzie? Przecież każdy normalny człowiek w tych godzinach ma inne zajęcia, takie jak praca lub szkoła. Czyżby wspomniani emeryci gotowali zupę z czytników kart i kolorowych wstążeczek? Dodam że takim wzięciem nie cieszyły się nawet pojemniki na leki, z podziałką na dni tygodnia, bo tych mogłem kupić w dowolnych ilościach, a jest to towar który właśnie bardziej do tej grupy klientów pasuje, niż elektronika. Wychodzi na to że powinienem następnym razem, niczym Jaś Fasola, rozłożyć dzień wcześniej śpiwór pod marketem żeby być rano pierwszym w kolejce gdy otworzą drzwi, bo najwyraźniej zdążyli tylko ci którzy tak robią. Nie sposób też się nie zastanawiać jakim intelektem musi wykazać się osoba, która dobierając asortyment do promocji zamawia tak mało chodliwego towaru, a za to od cholery blaszanych puszek do chuj wie czego nadrukowanych chuj wie czym. Na pocieszenie kupiłem sobie paczkę sznurówek, dwanaście sztuk w różnych długościach, też za pięć złotych. Fajna sprawa &#8211; cztery pary 60cm, cztery 75cm, jakieś 100cm, 110 i 150. Do moich butów niestety żadne z nich nie pasują. No cóż, będzie można coś nimi związać. Moją dokumentację medyczną, lub rentgeny na przykład.</p>
<p>Następny dowód na istnienie miejskich biwakowiczów, zauważyłem dzisiaj. Z konieczności musiałem pójść do lekarza, ponieważ najnowsze zmiany w sposobie wypisywania recept (od marca tego roku) spowodowały że nie byłem w stanie wykupić części potrzebnych mi do szczęścia leków. Ponieważ rejestrację w mojej przychodni otwierają o 7:30, wstałem o szóstej, poczułem się zajebiście i pokuśtykałem w jej stronę, docierając na miejsce o godzinie 7:33. Pod rejestracją zastałem kolejkę ponad trzydziestu osób, zawijającą się na trzy ściany, ławeczki obsadzone wąsatymi rencistkami niczym druty telefoniczne przez kruki, oraz karteczkę że mój lekarz pierwszego kontaktu nie przyjmuje do 26ego marca. Mimo to postanowiłem swoje odstać, ponieważ receptę przepisać mi może w zasadzie każdy inny lekarz, byle w tejże przychodni. Zanim doczłapałem się do okienka musiałem wysłuchać kilku tyrad pacjentów-idiotów, którym wydawało się że głośnym narzekaniem będą wstanie zmienić coś oprócz stanu wkurwienia reszty. Szanowni malkontenccy kretyni: jeśli wydaje się Wam, że głośnym narzekaniem na stan służby zdrowia poprawicie jej stan, lub też że do tej pory nie wiedzieliśmy że jest do dupy, to pierdolnijcie się z łaski swojej w czerep aż zadzwoni, bo jak mi nerwy puszczą to na kilku guzach Wam się nie skończy. Służba &#8222;zdrowia&#8221; jaka w Słupsku jest każdy widzi i naprawdę w niewielu innych miejscowościach jest lepiej. Ponadto jeśli wydaje się Wam że gdzie indziej obsłużą Was sprawniej, to droga wolna &#8211; macie pełne prawo dwa razy do roku przepisać się do dowolnej przychodni i dowolnego lekarza Waszego wyboru. Całkowicie gratis. W każdym razie gdy w końcu dobiłem się do okienka, usłyszałem że już do żadnego lekarza dzisiaj nie ma terminów, po czym westchnąłem i wyszedłem, zostawiając czekające za mną dziesięć osób radosnej kontemplacji życia w Polsce XXI wieku. Co mi tam &#8211; w niedzielę jadę do Katowic na kilka dni, więc tam w ciągu kilku minut załatwię sobie te recepty w ramach pomocy doraźnej. Jednakże gdybym <strong>koniecznie</strong> musiał dostać się dzisiaj do lekarza, musiałbym naprawdę bardzo wcześnie wstać. Okazuje się że pierwsi biwakowicze stali pod przychodnią zdecydowanie przed siódmą rano, a niektóre plotki głoszą że nawet od szóstej.</p>
<p>Przypomniało mi to moje zeszłoroczne próby dostania się do ortopedy. Rejestracja czynna od godziny ósmej rano, więc można się spodziewać że najwcześniej od 7:30 ludzie zaczną się gromadzić, prawda? Tymczasem okazało się że biwakowicze koczowali pod przychodnią specjalistyczną już od godziny szóstej, a tak naprawdę szansę dostania się do pierwszej dziesiątki pacjentów, gwarantuje tylko stanie tam od piątej rano. Albo rozstawienie namiotu pod drzwiami dzień wcześniej.</p>
<p>Zastanawiam się jak długo ten trend będzie się utrzymywał, a nawet potęgował, zanim to wszystko się całkiem zawali pod ciężarem własnego absurdu. Bo absurdalnym w całej tej sytuacji &#8211; konieczności stania w kolejkach od świtu &#8211; jest fakt że to własnie tacy stacze całą tą sytuację powodują. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że gdyby każdy przychodził do sklepów i przychodni wtedy kiedy mu pasuje, zamiast ścigać się zanim kur zapieje, wszystko wyglądałoby lepiej. Rozumiem też że część winy za sytuację w naszych przychodniach ponosi sposób kontraktowania z NFZ &#8211; tylko tylu pacjentów na lekarza dziennie i ani jednego więcej, oraz fakt że sama administracyjna struktura funduszu zżera pieniądze, za które można by zatrudnić dodatkowego lekarza i/lub pielęgniarkę, celem rozładowania kolejek.</p>
<p>Wszystko to nie zmienia jednak faktu że możemy obserwować tę dziwną tendencję, do spędzania wolnego czasu w kolejkach, zamiast na świeżym powietrzu, robiąc to co się lubi. Chyba że ci ludzie lubią stać w kolejkach, ale to już podpada pod masochizm i pasuje w sam raz do poradni zdrowia psychicznego. Podobno przyjmują tam bez większych kolejek.<br />
W każdym razie nie zostaje mi nic innego jak trafić szóstkę w totka, żeby było mnie stać na prywatne leczenie, lub rozejrzeć się za hakami do betonu, żeby jakoś sprawniej na chodniku namiot rozstawiać. Przenośne składane krzesełko też nie byłoby głupią opcją.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/03/16/a-moze-tak-biwak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Że Windows na śmieciach?</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/02/24/ze-windows-na-smieciach/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/02/24/ze-windows-na-smieciach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2012 22:54:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=847</guid>
		<description><![CDATA[Z nudów oglądam ponownie Firefly, serial którego akcja dzieje się w odległej przyszłości, gdy ludzkość w najlepsze skolonizowała nowe światy. Odcinek jedenasty, scenka w której muszą przeprogramować kontener na śmieci i nagle&#8230; czy to Windows 98?! P.S. Po bliższym przyjrzeniu się, to chyba jednak XP z klasycznym stylem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/02/24/ze-windows-na-smieciach/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p style="text-align: left;">Z nudów oglądam ponownie Firefly, serial którego akcja dzieje się w odległej przyszłości, gdy ludzkość w najlepsze skolonizowała nowe światy. Odcinek jedenasty, scenka w której muszą przeprogramować kontener na śmieci i nagle&#8230; czy to Windows 98?!<a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/02/snapshot20120224234328.jpg" rel="lightbox[847]" title="Firefly - windows 98? 21:41s"><img class="aligncenter size-medium wp-image-848" title="Firefly - windows 98? 21:41s" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/02/snapshot20120224234328-300x163.jpg" alt="" width="300" height="163" /></a></p>
<p>P.S.<br />
Po bliższym przyjrzeniu się, to chyba jednak XP z klasycznym stylem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/02/24/ze-windows-na-smieciach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O lekach znowu ja&#8230;</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 21:01:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=821</guid>
		<description><![CDATA[Blisko dwa miesiące temu wkurzałem się tutaj na podwyżkę leków i snułem swoje czarne wizje dotyczące kolejnych przetasowań leków refundowanych, które miały wejść w życie 1 stycznia 2012 roku. Dzień ten nastąpił, nowe listy weszły, media narobiły szumu, a ja z receptą podreptałem do apteki, uprzednio sobie usztywniając kolana żeby się pode mną nie ugięły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Blisko dwa miesiące temu wkurzałem się tutaj na podwyżkę leków i snułem swoje czarne wizje dotyczące kolejnych przetasowań leków refundowanych, które miały wejść w życie 1 stycznia 2012 roku. Dzień ten nastąpił, nowe listy weszły, media narobiły szumu, a ja z receptą podreptałem do apteki, uprzednio sobie usztywniając kolana żeby się pode mną nie ugięły gdy usłyszę cenę. Nie ugięły, chociaż nie dzięki mojemu patentowi.<span id="more-821"></span></p>
<p>Mimo wcześniejszych obaw, horrendalnej podwyżki cen leków nie zauważyłem. Zauważyłem natomiast że teraz we wszystkich aptekach, leki refundowane mają być sprzedawane w tej samej cenie. To dobrze, bo Nimesil kupowany w aptece w Katowicach miał na naklejce ponad 30zł, a po refundacji 20 złotych z groszami. Czyli świetna cena dla apteki. Świetna, bo ten sam lek w aptece w Słupsku kosztował mnie (tydzień później) niewiele ponad 11zł. Teraz natomiast we wszystkich aptekach obowiązuje jedna cena &#8211; 9,42zł. Możecie sobie wyobrazić moje zaskoczenie, gdy dowiedziałem się że coś w tym kraju jednak potaniało. Niestety, już na przykład ketonal forte który stosuję na zmianę z nimesilem, podrożał do 8,47zł. Ponadto w dalszym ciągu nie są refundowane Mydocalm i Myopam, a nawet wycięto refundowany wcześniej (i dziadowski) Baclofen. Na moje oko nie widzę na liście żadnych leków rozkurczających, ale przecież nie kończyłem farmacji, więc mogę się mylić. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że poza przeciwbólowymi nie widzę na liście <span style="text-decoration: underline;">moich</span> leków.</p>
<p>A gdy już zacznę się bać że nie dam rady finansowo z powodu leków rozkurczających właśnie, wtedy dopiero zacznie być wesoło. Wystarczy spojrzeć co na liście leków refundowanych jest zamieszczone z przeciwlękowych. Specjalnie dla leniwych zamieszczam ją poniżej:</p>
<table width="136" border="0">
<tbody>
<tr>
<td style="text-align: center;">PDF</td>
<td style="text-align: center;">Google Docs</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/leki-refundowane-01-2012.pdf" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-824" title="" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/Adobe-PDF-Document-icon.png" alt="" width="42" height="48" /></a></td>
<td><a href="https://docs.google.com/open?id=0B3gHXu0L7ivtZmI1YTgyM2YtOWQ4ZS00ZWUxLTljNzItNjZmYjE5YjI5MzBi" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-825" title="" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2012/01/Google_docs_Icon.png" alt="" width="48" height="48" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/01/17/o-lekach-znowu-ja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>The Undergarden</title>
		<link>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 14:03:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Games]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=730</guid>
		<description><![CDATA[Raz na jakiś czas trzeba oderwać się od masowego mordowania ludzi, zwierząt oraz obcych i odprężyć się przy jakimś lżejszym, bardziej uspokajającym tytule. Tym razem padło na&#8230; Nie wiem co mnie podkusiło żeby sięgnąć akurat po ten tytuł &#8211; chyba na stare lata wykształciłem w sobie słabość do mrugających światełek i ładnych kolorów. Powiem jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Raz na jakiś czas trzeba oderwać się od masowego mordowania ludzi, zwierząt oraz obcych i odprężyć się przy jakimś lżejszym, bardziej uspokajającym tytule. Tym razem padło na&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-731" title="undergarden_logo" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/undergarden_logo.png" alt="" width="400" height="100" /><span id="more-730"></span><br />
Nie wiem co mnie podkusiło żeby sięgnąć akurat po ten tytuł &#8211; chyba na stare lata wykształciłem w sobie słabość do mrugających światełek i ładnych kolorów. Powiem jednak szczerze że nie żałuję, ponieważ gra ta spełniła wszystkie moje oczekiwania &#8211; ale może lepiej po kolei.</p>
<h3>O co w tym chodzi?</h3>
<p><img class="alignright size-full wp-image-745" title="undergarden_char_green" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/undergarden_char_green.png" alt="" width="156" height="200" />No więc w grze wcielamy się w kolorowe, latające, wyszczerzone, rogate coś, zapylające wszystko na swojej drodze, ze szczególnym uwzględnieniem drzewek i kwiatków. Czyli taka podziemna pszczółka Maja z kosmosu. Nie morduje się tu bezbronnych, ani nawet uzbrojonych po zęby stworzeń, nie strzela, nie ściga z czasem. Jedynym celem jest zapylenie tego całego kolorowego tałatajstwa.<br />
W związku z tym, jeśli czytają to jacyś rodzice, ta gra nadaje się idealnie dla małych dzieci. Potwierdza to klasyfikacja PEGI, wskazująca docelowego odbiorcę w wieku od lat trzech wzwyż.</p>
<h3>Kolorz&#8230; priti kolorz&#8230;</h3>
<p><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen01.jpg" rel="lightbox[730]" title="Pszczółka Maja vel Teletubiś"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-750" title="Pszczółka Maja vel Teletubiś" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen01-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a>No to skoro już wiemy o co w tym chodzi, zerknijmy jak to wygląda. Muszę przyznać że dość ładnie. Gra pomimo tego że jest pod kątem obsługi platformówką (z braku lepszego określenia) w dwóch wymiarach, wyświetla środowisko w wymiarach trzech.</p>
<blockquote><p><em style="font-size: 10px;">&gt;&gt; W tym miejscu miałem bezproduktywnie bełkotać na temat grafiki, tylko po to żeby zapchać miejsce. Na szczęście poczułem się lepiej i mi przeszło. W związku z powyższym odsyłam do załączonych screenów i trailera. &lt;&lt;</em></p></blockquote>
<table width="100%" border="0" cellspacing="5">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen02.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen"><img class="size-thumbnail wp-image-760 aligncenter" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden_screen02-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-91.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen"><img class="size-thumbnail wp-image-762 aligncenter" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-91-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td style="text-align: left;"><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-92.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 3"><img class="size-thumbnail wp-image-763 aligncenter" title="The Undergarden screen 3" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-17-15-92-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-21-11-96.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-769" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-17-23-21-11-96-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-18-00-02-18-40.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-770" title="The Undergarden screen" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/TheUndergarden-2011-05-18-00-02-18-40-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-10.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 10"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-796" title="The Undergarden screen 10" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-10-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-11.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 11"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-797" title="The Undergarden screen 11" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-11-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-12.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 12"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-798" title="The Undergarden screen 12" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-12-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-13.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 13"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-799" title="The Undergarden screen 13" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-13-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-14.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 14"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-801" title="The Undergarden screen 14" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-14-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-15.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 15"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-802" title="The Undergarden screen 15" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-15-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
<td><a href="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-16.jpg" rel="lightbox[730]" title="The Undergarden screen 16"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-803" title="The Undergarden screen 16" src="http://kanownia.pl/wp-content/uploads/2011/05/The-Undergarden-screen-16-150x84.jpg" alt="" width="150" height="84" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><object width="540" height="337" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/Cs_od6W5gSg?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="540" height="337" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube-nocookie.com/v/Cs_od6W5gSg?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<h3>A na jakim sprzęcie?</h3>
<p>System: Windows® XP SP2, Windows Vista®, Windows® 7<br />
Procesor: Intel® Core™2 Duo E4300 lub AMD Athlon X2 3800+ lub szybszy<br />
Pamięć RAM: 1 GB<br />
Karta graficzna: ATI Radeon X1650, Intel GMA HD 733mhz, NVIDIA GeForce 7600 lub szybsza<br />
DirectX®: 9.0c<br />
Dysk twardy 1 GB wolnej przestrzeni<br />
Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX® 9.0c</p>
<p>Czyli prawie każdy dzisiejszy domowy komp powinien w zasadzie sprostać tym wymaganiom bez większych problemów.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Gra jest dość odprężająca i bez przemocy, co (przynajmniej w teorii) czyni z niej idealną pozycją dla najmłodszych. W chwili kończenia tego wpisu jest do nabycia na platformie <a href="http://store.steampowered.com/app/9980/" target="_blank">steam</a> za 9,99€, czyli po naszemu mniej niż 50zł. Czy jest to przystępna cena za przyjemną grę która nie wymaga mordowania niewinnych przechodniów? Moim zdaniem tak.<br />
Oceniam na <strong class="rating"></strong>&nbsp;5/5&nbsp;<img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" /><img src="http://kanownia.pl/wp-content/plugins/xavins-review-ratings/shiny_yellow_star/star.png" alt="&#9733;" title="5/5" />&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2012/01/17/the-undergarden/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tanie państwo?</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2011 20:52:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=813</guid>
		<description><![CDATA[Dawno mnie nie było tutaj, bo i dawno nic nie zirytowało mnie tak bardzo żeby o tym wspominać, a jednocześnie na tyle mało żeby nie zgorszyć botów i innych właściwych temu blogowi autochtonów. Żaliblog obrastał więc w kurz, aż tu nagle&#8230; BAM! Rząd nasz i administracja postanowili znowu oszczędzać na wszystkim, oprócz nich samych. Podwyżkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Dawno mnie nie było tutaj, bo i dawno nic nie zirytowało mnie tak bardzo żeby o tym wspominać, a jednocześnie na tyle mało żeby nie zgorszyć botów i innych właściwych temu blogowi autochtonów. Żaliblog obrastał więc w kurz, aż tu nagle&#8230; BAM! Rząd nasz i administracja postanowili znowu oszczędzać na wszystkim, oprócz nich samych. Podwyżkę benzyny zniosę, bo nie jeżdżę. Podwyżkę akcyzy na alkohol zniosę, bo od dawna nie piję. Akcyzę na tytoń też przeżyję, bom nałóg ogromny. Jednakże tym razem z okazji nadchodzącej z nowym rokiem podwyżki płacy minimalnej, postanowili pogmerać w czymś w czym moim zdaniem nie powinni i obiecują więcej. Podnieśli ceny leków refundowanych, a tego już po prostu nie zdzierżę.</p>
<p><span id="more-813"></span></p>
<p>Od kilku miesięcy mam tą wątpliwą przyjemność, leczyć przypadłość zwaną dyskopatią. W dużym skrócie, żebym mógł jako tako się przemieszczać, muszę w ciągu miesiąca wydać około 100zł na leki przeciwbólowe i rozkurczające. To znaczy musiałem, bo 16 listopada zaczęły obowiązywać nowe stawki leków refundowanych. Mam dodatkowo ten problem, że mój organizm bardzo szybko się przyzwyczaja do leków, przez co muszę brać coraz większe dawki, albo rotować kilka zestawów. Pierwsza opcja jest zła bo ostatecznie oznacza przedawkowanie (nic przyjemnego), a druga też do fajnych nie należy, bo taki np. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tetrazepam" target="_blank">Myopam</a> refundowany nie jest, więc kosztuje (zależnie od apteki) 20-30zł za paczkę. Zresztą przedawkowanie mnie i tak tydzień temu dopadło, przez co w dalszym ciągu staram się wrócić do &#8222;normy&#8221;, czyli koślawego przemieszczania się o lasce, zamiast czołgania bez sił po 15 metrach. Ale odbiegam od tematu.<br />
Moje przećpanie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Baclofen" target="_blank">Baclofenem</a> sprawiło że dostałem przy wypisie z izby przyjęć receptę na nowy zestaw leków. Ponieważ było już po 16 listopada (i byłem jeszcze ostro struty), na nogach jak z waty udałem się do apteki żeby usłyszeć cenę studwudziestukurwazłotych! Po refundacji! Cóż miałem robić &#8211; podziękowałem, wyszedłem i od niedzieli jestem bez leków, bo mnie najzwyczajniej w świecie na taki wydatek trzy razy w miesiącu nie stać. Natomiast wkurw mnie łapie straszny, gdy słyszę że w styczniu ma być jeszcze jedna podwyżka i nikt nie jest mi w stanie powiedzieć czym to jest powodowane. Podejrzewam zresztą że nie mnie jednego.</p>
<p>Rewolucje w tym kraju krwią zraszała szlachta i chłopi, cywile i wojskowi. Obawiam się jednak że zbliża się dzień kiedy w Polsce nastąpi powstanie emerytów i rencistów. Marsz przeciwko władzy (każdej i jakiejkolwiek), ludzi zbolałych, zmęczonych życiem, bez perspektyw lepszej przyszłości w demokratycznym ustroju. Być może będzie to wyglądać śmiesznie i paradoksalnie &#8211; mury ludzi o kulach i laskach, przetykany inwalidami pod tlenem i na wózkach inwalidzkich, wyrywających brukowce i ścierających się z policją. Mnie jednak ta wizja smuci. Wielu z tych ludzi to dawni wojskowi (już i tak bardzo rozgoryczeni), myśliwi i przedstawiciele wielu innych profesji mogących się pochwalić dość niebezpiecznymi umiejętnościami, a często nawet posiadaniem pozwolenia na broń. Smuci mnie jeszcze bardziej, gdy pomyślę że dla nich nie będzie miało znaczenia czy wygrają, czy umrą, w kraju bez perspektyw gdzie eutanazja jest zbrodnią&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/11/21/tanie-panstwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sądu Ostatecznego dzień trzeci</title>
		<link>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/</link>
		<comments>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 May 2011 23:10:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kane_F</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kanownia.pl/?p=794</guid>
		<description><![CDATA[Ciągle brak zombie i innych nadnaturalnych atrakcji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="al2fb_like_button"><div id="fb-root"></div><script type="text/javascript">
(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1&appId=383277345024939";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, "script", "facebook-jssdk"));
</script>
<fb:like href="http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/" send="true" layout="button_count" show_faces="true" width="450" action="recommend" font="arial" colorscheme="light" ref="AL2FB"></fb:like></div><p>Ciągle brak zombie i innych nadnaturalnych atrakcji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kanownia.pl/2011/05/24/sadu-ostatecznego-dzien-trzeci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

